Autor Wątek: Komputer pokładowy - Ave T25  (Przeczytany 55218 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Jackal

  • Gość
Odp: Komputer pokładowy - Ave T25
« Odpowiedź #15 dnia: 09 Listopada 2004, 12:02:31 »
Cytat: Zombie
A jeszcze tak prosta funkcja jak reset, hmm, to już kpina. Wystarczyło zablokować autoreset po tankowaniu i tak jak inne marki - zrobić psztyczek do manualnego resetowania. Niestety, elektronika z Japonii nie jest doskonała....


Ja w Corolli mam taki własnie "psztyczek" i sam decydujękiedy restartujękomputer. Bardzo to sobie chwalę, a rozwiazania z AVE przypominają kolejne wersje Windows i MS Office, kiedy to program wie lepiej, co użytkownik chce zrobić i kiedy  :bojjjjjjjjjj

Bisua

  • Gość
Odp: Komputer pokładowy - Ave T25
« Odpowiedź #16 dnia: 09 Listopada 2004, 14:17:39 »
Cytuj (zaznaczone)
A jeszcze tak prosta funkcja jak reset, hmm, to już kpina. Wystarczyło zablokować autoreset po tankowaniu i tak jak inne marki - zrobić psztyczek do manualnego resetowania. Niestety, elektronika z Japonii nie jest doskonała....
to już jest głupota  :aduh a nie ma gdzies w opcjach tego komputerka takiej mozliwosci aby zablokować auto reset samemu

Jackal

  • Gość
Odp: Komputer pokładowy - Ave T25
« Odpowiedź #17 dnia: 09 Listopada 2004, 15:29:23 »
No właśnie, może jest coś takiego?

luke

  • Gość
Odp: Komputer pokładowy - Ave T25
« Odpowiedź #18 dnia: 09 Listopada 2004, 23:52:16 »
mam pytanie sorry ze nie na temat ale nie orientujecie sie gdzie mozne znajde jakies forum starych samochodow? pozdro  :-DD

YOTA

  • Gość
Odp: Komputer pokładowy - Ave T25
« Odpowiedź #19 dnia: 10 Listopada 2004, 06:51:11 »
LUKE
      www.weteranszos.pl
   inne adresy dopiszępóżniej jak poszukam w swoich "zapiskach" :D

jagjag

  • Gość
Odp: Komputer pokładowy - Ave T25
« Odpowiedź #20 dnia: 20 Listopada 2004, 03:19:34 »
Niestety nic o opcji odłączenia nie wiem (może przeoczyłem w instrukcji) , a nawet gdyby była to z kolei nie ma takiego "pstryczka" do "resetu kiedy ja chcę" (microsoft musiał w tym maczać palce). Ale poza tym , gdyby coś takiego było to chyba w servisach nie dawaliby sobie głowy zawracać takim klientom jak ja.

Offline Sielan

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 181
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Komputer pokładowy - Ave T25
« Odpowiedź #21 dnia: 23 Listopada 2004, 22:31:43 »
W poprzednim modelu AVE (2001, po liftingu) wynik sredniego spalania nie resetuje sie sam po tankowaniu. Resetuje go uzytkownik (sprawdzone w dieselu). Kto ich prosil, zeby to zmieniac?
Pozdrawiam!
Sielan
Yaris D-4D

Jery

  • Gość
Odp: Komputer pokładowy - Ave T25
« Odpowiedź #22 dnia: 28 Listopada 2004, 14:10:59 »
Wiecie dlaczego rezetuje sie sam podczas jazdy na wzniesieniu ??

Ja wiem.  Wyjeżdżam z garzu dpo górke ( mam stromy ) i co ? Paliwo zmienia poziom ( np. pół zbiornika ) , prędkość poniżej 10 km/h i komputerek myśli że sie tankujemy i rezetuje się. Ot cała filozofia.  SAM DOSZEDŁEM. Jak rusze z kopyta to sie nie rezetuje. Sprawdziłe na aucie kumpla. On stał na ulicy i trzymał ruch a ja testowałem.  Pytałem sie w serwisie na Bielanach.  Potwierdzili moje obserwacje.  A do TMPL-u tez to wysłałem. Odpowiedź. Cecha produktu  :shock: Maja zmienic oprogramowanie, ale nikt nie wie kiedy. Temat nie doprzeskoczenia. Wymiana komputerków nic nie daje, a mój kumpel ( informatyk) jest załamany że musi spr. zuzycie za pomocą kalkulatora. Hehehehe :modlitwa

ZACHARY

  • Gość
Odp: Komputer pokładowy - Ave T25
« Odpowiedź #23 dnia: 28 Listopada 2004, 14:42:54 »
...ale to chyba było wiadomo od samego początku. pisał o tym już w drugim poście Zombi.
a swoją drogą  to ciekawe kiedy patałachy z toyoty coś z tym zrobią? :cwalbrush

jagjag

  • Gość
Odp: Komputer pokładowy - Ave T25
« Odpowiedź #24 dnia: 30 Listopada 2004, 17:14:44 »
To bardzo ciekawe co piszecie , ale na podstawie mojego przykładu nie jest to reguła (mówięo resecie w czasie wyjeżdżania z garażu). Otóż wyjeżdżam z dość głębokiego garażu (ok. 6m pod ziemią) kilka razy dziennie i nie zauważyłem resetu. Za to kilka razy na prostej drodze , podczas mycia w myjni , podczas ruszania z postoju itp. Ale może jestem wyjątkiem potwierdzającym regułę?

jagjag

  • Gość
Odp: Komputer pokładowy - Ave T25
« Odpowiedź #25 dnia: 07 Stycznia 2005, 00:33:18 »
Mam kolejną wiadomość "w temacie komputera". Wymienili mi cały zestaw wskażników na pokładzie którego jest ten słynny "komputer". Podobno w podobnych wypadkach to pomagało (ponoć zmienione jest oprogramowanie). Jak będzie u mnie ?
Za jakiś czas sięokaże . Jeszcze jedna ciekawostka - licznik przebiegu całkowitego - 0 (tak -zero). Nikomu nie chce siętego przebiegu w nowym zestawie ustawiać.

ZACHARY

  • Gość
Odp: Komputer pokładowy - Ave T25
« Odpowiedź #26 dnia: 08 Stycznia 2005, 18:05:51 »
Cytat: jagjag
... Jeszcze jedna ciekawostka - licznik przebiegu całkowitego - 0 (tak -zero). Nikomu nie chce siętego przebiegu w nowym zestawie ustawiać.


0 km  :shock:

fajnie! w którym ASO to zrobili?

Zombie

  • Gość
Odp: Komputer pokładowy - Ave T25
« Odpowiedź #27 dnia: 09 Stycznia 2005, 03:17:17 »
I jak? Działa poprawnie???
A tak swoją drogą, czy nie lepiej wgrać nowy firmware? Po co zmieniać silnik aby nowy olej wlać  :-DD

jagjag

  • Gość
Odp: Komputer pokładowy - Ave T25
« Odpowiedź #28 dnia: 09 Stycznia 2005, 17:12:21 »
Też mi sięwydaje ,że byłoby łatwiej wgrać nowy firmware , ale skoro nie ustawiają nawet licznika więc co tu gadać o firmwarze .
Działa poprawnie , ale to jeszcze o niczym nie świadczy , bo zerowanie może wystąpić np. po miesiącu . Poczekamy ... zobaczymy ...
Co do ASO to robiłem to u Chodzenia .

Mikdzik

  • Gość
Odp: Komputer pokładowy - Ave T25
« Odpowiedź #29 dnia: 15 Stycznia 2005, 23:53:46 »
Mi też sięzdarzał reset "komputerka" tak jak jagjag pisze po myjni oraz po ulewnych nocach pod chmurką. Na szczęście kałuży nigdzie w środku nie zaobserwowałem, przeraziły mnie te informacje na forum, bo ogólnie jestem zadowolony przejechałem 25.000 km samochód mam od kwietnia'04. Jest kilka niedociągnięć które pokrywają sięz poruszonymi na forum, dochodzą też inne: drzwi kierowcy hałasują na dziurach, po włączeniu zapłonu słyszęże silniczek od lusterek próbuje z nimi walczyć choć są już otwarte, kiepski zasięg ksenonów, przygłupi czujnik deszczu i inne drobiazgi z którymi spróbuje powalczyć, nagrzewnica na szczęście nie jest gazowa i ogólnie mam cieplutko:).

Popieram tutaj postawęZachary'ego i uważam, że pomimo iż wkurza mnie to że zapłaciłem tyle kasy za samochód jak na nasze realia i nie jest perfekto to i tak jestem bardzo z niego zadowolony. Choć bywam strasznym malkontentem i bywają chwile słabości :) potrafięsobie to zracjonalizować. Samochodem jeździ mi siębardzo dobrze szybko, pewnie i komfortowo. Piękna trakcyjność samochodu układ hamulcowy też mnie nigdy nie zawiódł a preferuje dynamiczną jazdę. Brakuje mi czasami paru koników pod maską i walczęze sobą podkręcać chipa czy nie ?? Jakie macie zdanie na ten temat?

Jestem nowym userem forum trochępoczytałem dalej zagłebiam sięw lekturze choć bardzo przygnębił mnie przypadek Zoobiego :chmmm uważam że powinniśmy mówić również o pozytywnych właściwościach avensisa bo jest ich wiele.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl