Autor Wątek: Emulator na lambde  (Przeczytany 1830 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Emulator na lambde
« dnia: 06 Listopada 2007, 11:17:12 »
Jest taki problem. W almerze '01 mojego ojca padł katalizator. Cena oryginału 2500 zl, wiec wstawiony został nieoryginalny. Kod błedu skasowany i pare kkm był spokoj. Niedawno check engine znowu sie pojawił. Staruszek nie bardzo chce wyrzucac te 2500 plus koszt kata ktory juz załozył. Spalanie sie nie zmieniło, a druga sonda nie widzi katalizatora. Pytanie jest takie. Czy emulator taki jak daja na LPG załozony na lambde oszuka kompa na Pb? Chodzi tylko o to zeby zgasła ta nieszczesna lampka.
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Offline Łukasz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 434
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Emulator na lambde
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Listopada 2007, 00:20:44 »
Sa takie emulatory ktore zaklada sie po wyrzuceniu kata i nic z lpg wspolnego nie maja. Jest o tym na streetracing.pl ale nie moge teraz znalezc

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Emulator na lambde
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Listopada 2007, 12:27:10 »
Mnie jest wszystko jedno jaki on bedzie, byle działał. Zawsze wydatek nawet 100 złotych bedzie lepszy niz nowy kat, ktory w dodatku jest przy kolektorze...Wstawiony został zwykly poziomy.
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl