Mam problem z ogrzewaniem w mojej corolli. Jeżeli ustawie temperaturę na pozycję "hot" i dmuchawę powiedzmy na 2 lub 3 biegu to po rozgrzaniu silnika z nawiewów leci ciepłe, ale niegorące powietrze. Wymieniłem filtr pyłkowy, ale niestety to nic nie dało. Sprawdziłem też czy klapki przy nagrzewnicy otwierają i zamykają się do końca i jest ok. Wydaję mi się, że to wina zapchanej nagrzewnicy, ponieważ przewód doprowadzający do niej płyn od silnika jest trochę cieplejszy niż ten który z niej wraca. Jak wyłączę na chwile ogrzewanie i po kilku minutach włączę na maxa „hot” to przez chwilę z nawiewów leci gorące powietrze ale po chwili znowu zaczyna się wychładzać więc wydaję mi się że to wina nagrzewnicy. Czy ktoś z Was ma pomysł jak to naprawić(czy trzeba zwalać całą deskę rozdzielczą żeby dobrać się do niej czy można w jakiś inny sposób udrożnić nagrzewnicę), ponieważ zbliżają się przymrozki i wolałbym mieć działające ogrzewanie.