Autor Wątek: Pukanie i grzanie sie silnika !!!! (F)  (Przeczytany 10857 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Tom

  • Gość
Pukanie i grzanie sie silnika !!!! (F)
« dnia: 08 Listopada 2004, 13:05:01 »
Witam !!! Jestem swiezo upieczonym uzytkownikiem toyoty cariny e kombi 2.0 TD !!! Mam z nia kilka problemow.Pierwszy to taki,ze przy predkosciach powyzej 130km/h zaczyna gwaltownie rosnac temperatura silnika  :(  !!! Temaperatura rosnie rowniez jak sie toyotce troche przycisnie !!! Wtedy trzeba szybko zwalniac zeby temperatura spadla  :(  !!! Zaznaczam ze w ukladzie chlodzenia jest tyle plynu ile trzeba i nie ma zadnych wyciekow. Drugi problem to taki ze przy rozgrzanym silniku cos zaczyna w nim pukac (jakby ktos pukal mlotkiem)  :?  !!! Takie pukanie nie miejsca gdy silnik jest zimny. Trzeci problem to spalanie.Zatankowalem do pustego zbiornika 38 litrow paliwa i zrobilem 510 km.Spalanie wychodzi 7,7 l/100km  :shock:  !!! One chyba tyle nie pala !!!??? Moze ktos kiedys mial taki problem i bedzie w stanie mi pomoc !!! Aha jescze jedno pytanko: jakiej pojemnosci jest zbiornik paliwa,bo mi wyszlo ze 40 litrow. Pozdrawiam wszystkich  !!!
« Ostatnia zmiana: 21 Grudnia 2006, 16:18:19 wysłana przez Miche »

serwisSJ

  • Gość
Pukanie i grzanie sie silnika !!!! (F)
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Listopada 2004, 13:33:50 »
Uuuu.... marnie to wygląda... stawiam na pęknieta uszczelke albo głowice... a co do spalania to równiez moze być ze 100 przyczyn. pozdrawiam

BabciaEwa

  • Gość
Pukanie i grzanie sie silnika !!!! (F)
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Listopada 2004, 14:00:43 »
W książce pisze, że zbiornik ma 60l.

Tom

  • Gość
Pukanie i grzanie sie silnika !!!! (F)
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Listopada 2004, 15:22:18 »
No i bylem u mechanika...stwierdzil,ze to puka ktorys zawor !!! Powiedzial tez ze najpierw trzeba wyregulowac zawory bo moze byc tak ze spalanie i grzanie sie jest przez ten zawor. Czy to mozliwe,a moze to lipny mechanik ??????

BabciaEwa

  • Gość
Pukanie i grzanie sie silnika !!!! (F)
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Listopada 2004, 16:58:32 »
Ja bym raczej posłuchała SerwisaSJ.

fakers

  • Gość
Pukanie i grzanie sie silnika !!!! (F)
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Listopada 2004, 17:16:24 »
Hello druzja.Moja pali podobnie ale to przy dosc ostrej jezdzie.Turbo aż gwiżdze.Ale mam pytanie podobne : JAK MOŻNA OBLUKAÆ CZY ZAWORY SĄ W PORZĄDKU!!! TZN. CZY NIE SĄ ZA CIASNE LUB ZA LUŹNE czy można to jakoś stwierdzić na słuch czy cos w tym stylu , bo ja już nie dam grzebać tym paprakom co sie zwią MECHANIKAMI...(jedno rzecz zrobią a trzy rzeczy spieprzą).Cciałem dodac ze pali od kopka nawet małego hihihi chmur nie puszcza....ale chciałbym to jakoś sprawdzić bo wiem że to dość istotna sprawa.....(chyba)
Przebieg NIBY 135  tysiaków ale ja go nie mam od nowości ......

Offline Deeno

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 522
  • Płeć: Mężczyzna
Pukanie i grzanie sie silnika !!!! (F)
« Odpowiedź #6 dnia: 08 Listopada 2004, 17:21:46 »
Cytuj (zaznaczone)
JAK MOŻNA OBLUKAÆ CZY ZAWORY SĄ W PORZĄDKU!!! TZN. CZY NIE SĄ ZA CIASNE LUB ZA LUŹNE czy można to jakoś stwierdzić na słuch czy cos w tym stylu


Szczelinomierzem ;)

Na sluch - hmmmmmmmm - jak jest duzy luz to slychac jak pukaja (ale to nie znaczy ze jest za duzy). Gdy za maly - moj mechanik jak mu zostawiam auto to na sluch po odglosie z wydechu najpierw ocenia (jak sie nie domykaja to jest takie male pach pach - moze byc to objaw takiego stanu) ale i tak bez szczelinomierza sie nie obywa.
Przykumaj te kocie ruchy - coco jumbo i do przodu.
Carina E + Nissan Micra K11 (Balbinka)
Moja Carina E - wykres z hamowni

fakers

  • Gość
Pukanie i grzanie sie silnika !!!! (F)
« Odpowiedź #7 dnia: 08 Listopada 2004, 17:40:46 »
No wlasnie lekko mi cosik telepie jk jest zimny ale to nie jest miarowo tzn.przez cały czas tylko jakoś tak pocyka sobie ze trzy razy i spokuj z 5 sekund i znowu cykcykcyk i spokój 5 s.Ale jak już chwilkępochodzi to jest git - ja sobie wmawiam ze to wtryskiwacz jakiś ma opory....ale pewnie sięmylę.....nie chciałbym dawać tam grzebać tym MECHANIKOM.....Wiem ze w dieslu są jakieś płytki i juz to widzęjak fachowcy sobie z tym poradzą "Ty Stefan daj podkładkębo niemam takiej płytki"...hihihih.Najlepiej bym sie wybrał do serwisu ale najbliższy mam koło Torunia ( 70 km) heheheh.Nie wiem czy martwić siętym chociaż jestem lekkim świrem na punkcie samochodu i nie lubie zeby mi tam cos beluntało.....ale lepiej niech siębelunta niż po regulacji będęgo pół godziny odpalał bo tzw. p.Stefan włożył nie taką blaszkę.......Ale zapytam w serwisie ile by kosztowała taka usługa a może ktoś już to robił i wie???????
Dzięki....

Offline Deeno

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 522
  • Płeć: Mężczyzna
Pukanie i grzanie sie silnika !!!! (F)
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Listopada 2004, 20:28:56 »
W serwisie nie robilem ale wiem ze plytki kosztuja 30 zl za sztuke (nie wiem czy do benzynika sa takie same jak do diesla). Mnie akurat luz sie zmniejsza wiec mozna regulowac poprzez szlifowanie plytek - wychodzi taniej (chyba 12 zl za szlifowanie 1 plytki). Moj mechanik bierze chyba cos pomiedzy 100 a 150 w zaleznosci ile plytek trzeba wyjac i dac do szlifowania.
Przykumaj te kocie ruchy - coco jumbo i do przodu.
Carina E + Nissan Micra K11 (Balbinka)
Moja Carina E - wykres z hamowni

serwisSJ

  • Gość
Pukanie i grzanie sie silnika !!!! (F)
« Odpowiedź #9 dnia: 09 Listopada 2004, 09:41:52 »
Cytuj (zaznaczone)
bo moze byc tak ze spalanie i grzanie sie jest przez ten zawor.

Napewno nie:) sprawdz innych mechaników lepiej

CarinaGTI

  • Gość
Pukanie i grzanie sie silnika !!!! (F)
« Odpowiedź #10 dnia: 10 Listopada 2004, 21:51:53 »
a może zacząć od najprostszych rzeczy przed uszczelką ---> termostat

danielo

  • Gość
Pukanie i grzanie sie silnika !!!! (F)
« Odpowiedź #11 dnia: 16 Listopada 2004, 22:49:20 »
Co do grzania sie silnika mialem podobny problem. U mnie problem pojawial sie przy predkosci powyzej 140km/h lub podjezdzaniu pod gore. (akurat jechalem na drugi koniec Niemiec, wiec bylo ciekawie :bojjjjjjjjjj ). Problem okazal sie jednak banalny, gdyz wystarczylo wyczyscic chlodnice. Ja zrobilem to przy pomocy sprezarki powietrza. Byla poprostu mocno zabrudzona kurzem, a nawet blotem. Nalezy pamietac, ze Cari ma podwojna chlodnice, przynajmniej u mnie.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl