Autor Wątek: Przebieg w Carinie  (Przeczytany 38163 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Przebieg w Carinie
« Odpowiedź #45 dnia: 31 Grudnia 2008, 18:24:59 »
Panowie na jakich olejach jezdzą te silniczki ?

Jasna dooopa, Croom, Ty masz jakąś obsesję na punkcie oleju ??? :|
Co temat z olejem to Ty, co temat bez oleju to wrzucisz hasło...
Co za różnica jaki olej ? Jak ktoś ma zarżnąć silnik, to go zarżnie niezależnie od tego czy wleje jadalny spod frytek czy najnowszą kosmiczną technologię tetowaną wczoraj w NASA :(
Pytanie powinno raczej brzmieć na jakim oleju i w jakim stanie są teraz silniki.
Taryfiarze też tłuką/tłukli poldoloty po 200 bez remontu i to też jeździło, ale po odgłosach spod maski to bym 5,-PLN nie dał za całe auto...
Zasadniczy temat jest: "Przebieg w Carinie" i może tego się trzymajmy, bo zaraz zacznie się dyskusja na temat wyższości słonecznikowego nad rzepakowym :(
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przebieg w Carinie
« Odpowiedź #46 dnia: 31 Grudnia 2008, 19:03:25 »
dlaczego pytam z ciekawosci czystej, widzisz ktos napisal milionnowa carina na mineralnym, a wszedzie dookola ze na minerale to 200, 300 tys a 500tys to góra a widac to nie prawda, ja sam tak uwazam zresztą.
Na forach internetowych juz niejednokrotnie czytalem ze silniki cariny zwlaszcza wer. JT to wyjatkowo trwale i silniki mozna by rzec nie do zaje...:-)
Od czasukiedy nastały VVT-i te czasy chyba juz mineły cos mi sie zdaje...
Nawet pomalu sie oswajam ze LPG nie niszczy silnikow pod warukiem troskliwej opieki i regulacji fabryki tak jak ma być, uwazam ze twoja kuchenka gazowa jeszcze pojezdzi dluugo...

Kurde ja sie zastanaiam ile rocznie trzeba jezdzic zeby cyknąc milion po tych powiedzmy 15 latach.
Te carinki chyba jezdzily "zawodowo" co ?

pozdrowka i gratulacje
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

Offline adpre

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przebieg w Carinie
« Odpowiedź #47 dnia: 01 Stycznia 2009, 20:50:09 »
244tys.   1,6 16v  1997  z lpg, od grudnia 1997 w rodzinie, od marca 2008 w moich rekach, od marca natluklem juz 20tys.km
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec.
(George Carlin)



Piłeś -  nie jedź!
Nie jedziesz - wypij.

marcinbender

  • Gość
Odp: Przebieg w Carinie
« Odpowiedź #48 dnia: 02 Stycznia 2009, 10:57:42 »
Pierwsza Carinka 2.0 TD 97' - licznikowo 210.000 km a faktycznie moze i wiecej
Drugia Carina 2.0 3s-fe  95'  135.000 km - autentyczny przebieg

michas81

  • Gość
Odp: Przebieg w Carinie
« Odpowiedź #49 dnia: 03 Stycznia 2009, 11:22:47 »
81 tyś  1,6LB 95', może kręcony;)

4_master

  • Gość
Odp: Przebieg w Carinie
« Odpowiedź #50 dnia: 03 Stycznia 2009, 18:25:52 »
1.6 16V LB 1992 r 348 tys stuknelo  :grin:

Offline TURBO

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 693
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przebieg w Carinie
« Odpowiedź #51 dnia: 03 Stycznia 2009, 22:37:44 »
2.0 benzyna 233tys km i jest to 94r prod. a pierwsza rejestracja w kwietniu 95  :-) i jestem IV właścicielem  :-)

Offline stempel01

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 43
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przebieg w Carinie
« Odpowiedź #52 dnia: 04 Stycznia 2009, 16:26:57 »
2.0 3s-fe 96r. 170000km; wszystko wskazuje na to, że rzeczywiste :)
Kto chce - szuka sposobu, kto nie chce - szuka powodu.

Ofman

  • Gość
Odp: Przebieg w Carinie
« Odpowiedź #53 dnia: 04 Stycznia 2009, 17:45:48 »
272kkm - 1.6 16v carina E GLi - 1997 - nie krecona - od poczatku w rodzinie znajomych

Offline Slawektoyo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 560
Odp: Przebieg w Carinie
« Odpowiedź #54 dnia: 04 Stycznia 2009, 22:15:51 »
Witam . Przebieg 193 tys. 1,6 Lb rocznik 1995 . Olej minerał Mobil od poczatku zakupu ( 106 tys. ) .Poprzedni wlasciciel też na minerale . Pozdro .

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przebieg w Carinie
« Odpowiedź #55 dnia: 05 Stycznia 2009, 20:43:05 »
Przy jakim przebiegu skrzynia zaczyna delikatnie miauczeć na V przy 70km/h? Może po tym dojdę czy mam faktyczny 240 000?
Cari II, Mazda 626, Ave T25

frgadsds

  • Gość
Odp: Przebieg w Carinie
« Odpowiedź #56 dnia: 06 Stycznia 2009, 19:19:11 »
225tys. 1.6 Gli
94r - pierwsza rejejstracja 97rok

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Przebieg w Carinie
« Odpowiedź #57 dnia: 07 Stycznia 2009, 09:29:12 »
225tys. 1.6 Gli
94r - pierwsza rejejstracja 97rok

to gdzie przestał te trzy latka?

Offline barte.k

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3312
  • Płeć: Mężczyzna
    • Lotniczo!
Odp: Przebieg w Carinie
« Odpowiedź #58 dnia: 07 Stycznia 2009, 11:06:22 »
może w salonie jako pokazówka?
moj znajomy kupil kiedys atrlete, 92 rok, pierwsza rejestracja 96 ;)
aso potwierdziło, stała na wystawie, a potem nikt jej nie chciał :D i stałą dalej, az minely 4 lata.. zeszli z ceny mocno i ktoś odkupił w koncu..
Szerokości Kuba!

today tomorrow TOYOTA

Dagon

  • Gość
Odp: Przebieg w Carinie
« Odpowiedź #59 dnia: 07 Stycznia 2009, 12:43:10 »
235k km, na 90% pewny (nie sądzę, by w 4 miesiące dało się nastukać ze 100k km  :laugh:).
Od początku swojego żywota ASO zalewało pełen syntetyk. Nie licząc dwóch czy trzech wymian był to Mobil. Odkąd ja ją mam, leje też pełen syntetyk Mobil1 5W50 na ciepłe miesiące i Mobil1 0W40 na zimowy okres.
Myślę, że jakieś 35k km temu ten silniczek dopiero skończył się docierać  <diabel>
Akumulator w aucie był oryginalny i wytrzymał lekko ponad 9 lat!
Zapas jest z 97 roku i.... wygląda świetnie... Żadnej sparciałej gumy.. nic  :shock:
Jedyne co daje o sobie znać, to tylne tuleje przednich wahaczy. Ponieważ zamienniki wystarczają na 10k km, w najbliższym czasie kupuje je w ASO.
« Ostatnia zmiana: 07 Stycznia 2009, 12:45:54 wysłana przez Dagon »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl