Koleżanki i koledzy.
Od jakiegoś czasu zauważyłem w moim aucie następującą historię:
Podczas gwałtowniejszego hamowania na wybojach z okolicy prawego tylnego koła dochodzi metalicznie skrzypienie/trzeszczenie.
Gdy tak samo hamuję na drodze gładkiej problemu nie ma i podczas jazdy bez hamowania po wybojach auto zachowuje się normalnie.
Odczuwalna siła hamowania ciągle jest taka sama.
Auto ma przebieg 98.5kkm.
Na ostatnim przeglądzie 90kkm stwierdzono, że po 105 kkm klocki i tarcze będą do zmiany. Wg. historii auta tarcze są od nowości a klocki od 40kkm.
Domyślam się, że gdzieś w hamulach albo zawieszeniu jest już jakiś luz wynikający z normalnego zużycia.
Czy ktoś miał podobną sytuację?
Pozdrawiam.