Autor Wątek: Sportowy filtr powietrza (F)  (Przeczytany 18134 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

sobilodz

  • Gość
Sportowy filtr powietrza (F)
« dnia: 04 Kwietnia 2008, 17:23:30 »
Ma pytanie czy zna ktoś może jakiś sklep internetowy gdzie można kupić sportową wkładkę do filtru powietrza do Cariny 2.0 benzyna ??
« Ostatnia zmiana: 06 Kwietnia 2008, 23:11:48 wysłana przez Miche »

mademan

  • Gość
Odp: Sportowy filtr powietrza
« Odpowiedź #1 dnia: 04 Kwietnia 2008, 17:48:23 »
Zobacz na allegro. Powinny byc

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Sportowy filtr powietrza
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Kwietnia 2008, 19:06:50 »
O ile wiem, to jakiekolwiek modyfikacje w dolocie i "wylocie" w Japończykach nic nie dają. Chyba, że się mylę...
Cari II, Mazda 626, Ave T25

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Sportowy filtr powietrza
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Kwietnia 2008, 20:20:09 »
http://www.kandn.com/

http://www.knfilters.com/search/product.aspx?Prod=33-2739

INTER CARS S.A. CZASTKOW MAZOWIECKI, UL. GDANSKA 15, CZOSNOW 05-152 Poland  +48227141087
Email
Website
Fax +48 22 714 1587 
 
INTER MOTORS MOTORS AND ATV'S, WARSAW Poland   
 
JC AUTO S.A. KLONOWA 48, KAJETANY, NADARZYN, 05-830 Poland  +48 22 7308117
Email
Website
Fax +48 22 7308365 
 
JG SPORT UL. WLOCLAWSKA 252C, 87-100 TORUN Poland  +48566543832
Email
Fax +48566543832 
 
P.T.M. SP.ZO.O UL.WARSZTATOWA 2, NIEPORET 05-126 Poland  +48-227930709
Email
Website
Fax +48-227938149 
 

wchodzisz na strone K&N podajesz rok marke model silnik  wybierasz filtr  idziesz do intercars lub kupujesz online. Prosciej sie nie da Dgolf sportowa kladka  na pewno nie zaszkodzi,, bo to nie stozek i nie ingeruje w budowe dolotu, a sportowy wtdech od kolektora do tłumika koncowego tez na pewno nie pogorszy osiagów ;)
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Sportowy filtr powietrza
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Kwietnia 2008, 21:32:45 »
Ze sportowymi filtrami bym uważał; ile kilometrów przejeżdża silnik w sportowym wozie ?
Często takie filtry mają za zadanie wyłapać tylko zgrubne zanieczyszczenia, przy jak najmniejszych oporach własnych.

sobilodz

  • Gość
Odp: Sportowy filtr powietrza
« Odpowiedź #5 dnia: 04 Kwietnia 2008, 21:51:26 »
Sądze, że ta wkładka nie pogarsza żywotności silnika. Ma z was ktoś taką wkładkę ??

Dagon

  • Gość
Odp: Sportowy filtr powietrza
« Odpowiedź #6 dnia: 04 Kwietnia 2008, 22:40:20 »
Musiałbym nieco poszperać po sieci żeby znów znaleźć pewien test... Generalnie rozchodzi się o to, że pewien jegomość postanowił sprawdzić skuteczność różnych filtrów. Zastosował min. wkładkę k&n o której tutaj mowa, kilka typów stożka, filtr gąbkowy i wiele, wiele innych tuningowych wynalazków. Za filtrem rozpiął przewód doprowadzający powietrze do silnika i wstawił tam specjalnie przygotowaną złączkę w której umieszczał pojedynczą bibułę filtrującą (taką, z której robi się tradycyjne filtry). Co ileś tam km. wyjmował to, fotografował i zakładał ponownie. Samochód jeździł tymi samymi drogami w takich samych warunkach. Można było sobie ładnie porównać skuteczność filtrów. Po niektórych stożkach i wkładkach "olejowych" kawałek bibuły był przerażająco mocno zabrudzony. Chyba nikogo nie zdziwi fakt, że tradycyjny "papierowy" filtr zdawał egzamin najlepiej?
Jak zwykle coś za coś...
Jest jeszcze na sieci podobny test chodź gorzej opisany i mało do niego filtrów dobrano. Oto link http://www.bobistheoilguy.com/airfilter/airtest3.htm
Jakby ktoś znalazł ten test o którym pisałem na początku posta, to miło by było gdyby podał odnośnik ;]

sobilodz

  • Gość
Odp: Sportowy filtr powietrza
« Odpowiedź #7 dnia: 04 Kwietnia 2008, 23:21:43 »
Hmm z tego wynika, że jednak ten filtr nie filtruje tak dokładnie. A wiecie może jak naprawdę jest ze skutecznością tego filtra ?? Czy nie jest to tylko elekt psychologiczny ?? Bo nie powiem taka wkładka kosztuje ponad 200 zł a dawać tyle kasy za elekt psychologiczny to ja dziękuje.

Dagon

  • Gość
Odp: Sportowy filtr powietrza
« Odpowiedź #8 dnia: 04 Kwietnia 2008, 23:49:50 »
Taka wkładka nie może filtrować tak dokładnie jak "papierowy" filtr z uwagi na jej konstrukcję. Mniejsze cząsteczki przedostaną się przez zbyt duże szczeliny. Ponieważ zależy nam też na jak najbardziej swobodnym dopływie powietrza do silnika, to stosujemy doloty projektowane w sposób ograniczający martwe ciągi, producenci wymyślają takie rzeczy jak filtry piankowe czy gąbkowe (niby duże przestrzenie ale skomplikowana struktura) itd. Prawda jest taka, że nie możemy w tym przypadku upiec dwóch pieczeni na jednym ogniu. Albo zakładami sportowy filtr i liczymy się z ewentualnymi konsekwencjami w zamian uzyskując lepsze brzmienie czy lepszą moc (ale to raczej przy profesjonalnych dolotach w połączeniu z innymi modami silnika), albo wybieramy czystsze powietrze i szczęśliwszy silnik.
Co do..
Cytuj (zaznaczone)
A wiecie może jak naprawdę jest ze skutecznością tego filtra ?? Czy nie jest to tylko elekt psychologiczny ?? Bo nie powiem taka wkładka kosztuje ponad 200 zł a dawać tyle kasy za elekt psychologiczny to ja dziękuje.
Już można na sieci znaleźć sporo porównawczych wykresów z hamowni tych samych pojazdów gdzie testowano owe wehikuły ze standardowym filtrem oraz wkładką. Sama wkładka nic nie daje. Czasem różnica jest 1 czy 2 koni na plus albo i na minus (spokojnie można założyć, że to standardowy błąd pomiaru mimo, iż niektórzy i takimi różnicami się przejmują). Nie spotkałem się z wynikiem który dawałby jakieś konkretne rezultaty. Trochę inaczej sprawa wygląda z momentem obrotowym... ale jak poszukasz to znajdziesz, że niekiedy daje to rezultaty pozytywne, ale również i negatywne (rzadko bo rzadko ale się zdarza). Pamiętaj jednak, że nadal ta różnica jest niewielka.
Przy niektórych silnikach słychać różnice w brzmieniu...
I teraz pytanie czy warto inwestować w taką wkładkę?
Moim zdaniem nie. Jeśli ktoś chce się bawić w tuning, to układ zasysania powietrza jest oczywiście istotny ale nie od niego powinno się prace zaczynać a jak już się go robi, to z głową. Wkładka to coś w stylu drive thru w McDonaldzie. Jesz w samochodzie pod lokalem bo jesteś zbyt leniwy by ruszyć tyłek do środka...

PS.
A efekt psychologiczny nazywany popularnie Psychokoniami występuje bardzo często....
Wkładki
Magnetyzery
Dodatki do paliwa
Wyższa liczba oktanowa przy silnikach projektowanych pod inna liczbę oktanową
Jakieś rozpraszacze łopatkowe powietrza co to niedawno na forum ktoś przedstawił
i wiele, wiele innych...
« Ostatnia zmiana: 04 Kwietnia 2008, 23:58:16 wysłana przez Dagon »

Offline cholo

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 162
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Sportowy filtr powietrza
« Odpowiedź #9 dnia: 05 Kwietnia 2008, 00:45:37 »
mam wkladke K&N od prawie 200kkm i jakos silnik daje rade  :laugh:

jakis czas po zakupie rzeczywiscie czytalem ten artykul jak gosc na bibulce wykazywal gorsza filtracje wkladek sportowych i jeszcze kilka innych o zuzyciu silnika w samochodach flotowych itp. ale uwazam, ze przy wymianie oleju co 10kkm efekt ten jest znikomy

jesli zas chodzi o jakies pozytywne skutki jego uzywania to tez ciezko powiedziec. jedno jest pewne - kupilem ta wkladke za 180 pln razem z plynem do czyszczenia i od tej pory nie inwestowalem w filtr powietrza. gdybym chcial wymieniac standardowy filtr co 15kkm to wydal bym na niego do tej pory ponad 300 pln wiec zarobilem na tej przyjemnosci a gratis mam super tjuninkowa naklejke K&N na obudowie filtra  :grin:

nadmienie, ze mam rowniez od prawie 200kkm magnetyzer :grin:. silnik 1.8LB pali mi na spokojnej trasie okolo 5.4l/100km a test spalin przechodze bez problemu mimo, ze nie mam katalizatora ale ile w tym jest efektu magnetyzera to nie wiem.

pozdrawiam,
cholo

sobilodz

  • Gość
Odp: Sportowy filtr powietrza
« Odpowiedź #10 dnia: 05 Kwietnia 2008, 09:57:27 »
Hehehe płacić tyle kasy za naklejkę to chyba nie dla mnie. Tak troszkę zmienię temat. Jak myślicie może lepiej niż kupować tą wkładkę wstawić zamiast katalizatora strumienice ??

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Sportowy filtr powietrza
« Odpowiedź #11 dnia: 05 Kwietnia 2008, 12:57:28 »
Hehehe płacić tyle kasy za naklejkę to chyba nie dla mnie. Tak troszkę zmienię temat. Jak myślicie może lepiej niż kupować tą wkładkę wstawić zamiast katalizatora strumienice ??

Chyba jednak nie przeczytałes dokladnie tego watku. K&N kupujesz raz, i juz go pewnie nie bedziesz musiał wymieniac tylko co jakis czas przeczyscic, wiec  z ekonomicznego punktu widzenia to jest korzystne. Ravka tez msa w Yarku taki filtr... z tego co wiem jest bardzo zadowolony a silnik jeszcze jezdzi. NIe wiem czy rowniez Gruszek nie ma wkladki.

sobilodz nie  zmieniaj tematu, nie pytaj o strumiennice. bo o tym wystarczy poczytac na forum. Takie watki juz były wystarczy chwile poszukac

Na koniec... Panowie.. Ile wam zaszkodzi  pare drobinek kuurzu wielkosci mikrona? W jaki destrukcyjny sposob wplynie to na silnik o przebiegu 200 +++ kkm Dajcie spokoj

      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

sobilodz

  • Gość
Odp: Sportowy filtr powietrza
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Kwietnia 2008, 15:29:50 »
Przy moim rocznym przebiegu i przy wymienianiu co roku to fakt zwróci się za 8 lat  <zalamka>. Już chyba mi rozjaśniliście i raczej nie będę ładował tyle kasy za minimalną często nie zauważalną poprawę.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Sportowy filtr powietrza
« Odpowiedź #13 dnia: 06 Kwietnia 2008, 00:41:29 »
[...]Na koniec... Panowie.. Ile wam zaszkodzi  pare drobinek kuurzu wielkosci mikrona? W jaki destrukcyjny sposob wplynie to na silnik o przebiegu 200 +++ kkm Dajcie spokoj

To zależy w jakiej objętości powietrza będzie te "pare drobinek kuurzu wielkosci mikrona". :D  :P  A ile będzie większych ?  ;)
Jakoś do mnie przemawiają zdjęcia z testów. Pozostaję przy "standardowych" podróbach.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Dagon

  • Gość
Odp: Sportowy filtr powietrza
« Odpowiedź #14 dnia: 06 Kwietnia 2008, 14:14:00 »
W zasadzie nic nie mam więcej do dodania, jednak chcę się odnieść do wypowiedzi cholo:
Cytuj (zaznaczone)
jakis czas po zakupie rzeczywiscie czytalem ten artykul jak gosc na bibulce wykazywal gorsza filtracje wkladek sportowych i jeszcze kilka innych o zuzyciu silnika w samochodach flotowych itp. ale uwazam, ze przy wymianie oleju co 10kkm efekt ten jest znikomy
Piszesz o oleju na filtrze? Jeśli tak, to świadczy to o tym, że nieuważnie czytasz co producent pisze w instrukcji dołączonej do wyrobu. Firma K&N wyraźnie opisuje czemu tak częste mycie filtra jest niewskazane.
Jeśli nie piszesz o filtrze tylko o oleju silnikowym, to nie bardzo widzę jak miałoby to pomóc...
Cytuj (zaznaczone)
nadmienie, ze mam rowniez od prawie 200kkm magnetyzer grin. silnik 1.8LB pali mi na spokojnej trasie okolo 5.4l/100km a test spalin przechodze bez problemu mimo, ze nie mam katalizatora ale ile w tym jest efektu magnetyzera to nie wiem.
Takie same wyniki w trasie to ja mam bez magnetyzera (ten sam silnik) na kapciach 195/60 R15....
Nigdy nie mogę się nadziwić czemu ludzie wierzą w takie bajki jak magnetyzery. To tak samo, jak koenzymy q10 w kosmetykach i inne tego typu zabiegi marketingowe. Każdy z branży kosmetycznej wie, że czegoś takiego jak koenzym q10 nie ma, ale efekt psychologiczny robi swoje. Generalnie przeprowadzono wiele badań z których wynika, że możesz wyssać z palca sobie jakiekolwiek "fakty naukowe" opisać to w sposób brzmiący naukowo i w efekcie znacznie zwiększyć sprzedaż produktu. Stosują to namiętnie producenci kosmetyków dla kobiet, producenci kosmetyków samochodowych (ostatnio wszystko ma "nanocząsteczki"), producenci cudownych środków jak ceramizer i xeramic (na stronach www producenta ceramizerów można przeczytać wyjątkowo bezczelne teksty powołujące się na "naukę" a nie mające z nią nic wspólnego). W zasadzie wymieniać można bez końca. Tak samo jest z magnetyzerami...
« Ostatnia zmiana: 06 Kwietnia 2008, 14:29:49 wysłana przez Dagon »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl