Odpowiedź może i wyczerpująca ale niestety mało prawdziwa.
Po pierwsze mam starletkę EP91 z gazem drugiej generacji, nawet nie sekwencja i przejechałem nią już 50 tys km i praktycznie zero problemów. Po 30 tys nie serwisowania gazu zaczeły mi tylko lekko falować obroty na biegu jałowym, ale 50 zł przegląd z wymianą filterka i wiem że znowu będzie OK. Napewno nie trzeba jak przedmówca pisze regulować zaworów co kilkanaście tys. km. Kompletna bzdura i niewiem skąd taka opinia, chyba jest to jeden z tych którzy nigdy nie jeździli na gazie i z góry są nastawieni na anty, a wiem że jest takich wielu. Odnośnie dawkowaniu gazu na blosie to nie jestem może tutaj fachowcem, ale to wtryski wtryskują gaz a nie blos? a jest bardzo dużo pozytywnych opini o blosie ale on kosztuje ok. 300 - 400 zł i nie wiem czy to się opłaca skoro samochodzik śmiga bez niego jak tralala. Odnośnie wydechu też mam toyotkę z 98 roku i wydechu się nie tykałem, czyli gdzie ta połowa.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tak w woli ścisłości 40 tys na benzynie plus teraz ponad 50 tys km na gazie
I oczywiście bez urazu mechu bo dobry z ciebie "chłop" i nawet kiedyś mnie pomogłeś, ale ja lubię jeździć na gazie bo trochę taniej a problemów nie mam.
Kolega Miche słusznie Ci zwrócił uwagę.
Watki scalam proszę używać opcji - modyfikuj.
Szymon14