Autor Wątek: Wzmak w Starlecie - czyli jak położyć kable?  (Przeczytany 2573 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

thompson

  • Gość
Wzmak w Starlecie - czyli jak położyć kable?
« dnia: 08 Maja 2008, 11:38:18 »
Postanowiłem delikatnie podpicować audio w mojej gwiazdeczce P8 i zanabyłem wzmacniacz i kable do podłączenia. :grin:
Jako że nigdy takiej maszynerii nie montowałem to nie bardzo wiem jak się do tego fachowo zabrać. :roll: Może mi ktoś podpowiedzieć jak puścić kabel zasilający od akumulatora do kabiny? W którym miejscu przewody z komory silnika przechodzą do kabiny pasażerskiej?
Macie może jakieś sugestie, własne doświadczenia w temacie montażu wzmacniaczy w Starletach?

Piotrek3914

  • Gość
Odp: Wzmak w Starlecie - czyli jak położyć kable?
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Maja 2008, 14:37:28 »
dziura jest od strony pasazera , a po tem pod ta plastikowa listwa ja poscilem wykrecilem poczek z tylu zeby tam byly kable i do bagaja wzmacniacz przykrecilem do oparcia i cala filozofia lajtowo sam sobie poradzisz

wachu

  • Gość
Odp: Wzmak w Starlecie - czyli jak położyć kable?
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Maja 2008, 18:03:13 »
z prądowymi to pikuś
pamietaj tylko żeby nie kłaść sygnałowych blisko instalacji auta i broń boże przy kablach zasilających wzmak

aha no i nawet jak sygnałówki położysz dobrze i bedzie się wydawć że nic nie powinno zakłucać....
włącz sprzęt nim poskładasz wszystko do kupy, odpal auto i zrób rundkę wtedy się upewnisz że napewno jest ok..

najbardziej wkurza jak wszystko poskładasz na cacy a włączysz muze i słyszysz szumy w głosnikach
osobiście się o tym przekonałem  :roll: fakt drugi raz już się szybciej auto wybebesza .. no ale poco się męczyć  :cool:

Offline marcello78

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 62
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wzmak w Starlecie - czyli jak położyć kable?
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Maja 2008, 20:02:39 »
jam właśnie taki problem że słyszę pisk w głośnikach przy włączonym silniku to którędy najlepiej przeprowadzić kable sygnałowe do wzmacniacza w bagażniku

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wzmak w Starlecie - czyli jak położyć kable?
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Maja 2008, 21:04:50 »
Tak jak napisał Piotrek, dziura jest od strony pasażera...
Zasilanie puściłem prawym progiem, potem pod wykładziną pod tylną kanapą i do wzmaka..
Sygnałowe natomiast puściłem centralnie środkiem auta pod wykładziną..
Wszystko jest niby OK, ale słyszę świsty i to cholerne, ale w moim przypadku to wina radyjka w którym coś się zrąbało.. (radzę sobie w doraźny sposób, ale szukam i tak serwisu autoryzowanego Kenwooda).

Dobrze Wachu napisał, zanim poskładasz do kupy odpal auto i słuchaj, gazuj, włączaj różne awaryjne, dmuchawy i słuchaj czy nic nie świszcze w głośnikach... Bo to bardzo wk...ia :)

a po robocie pochwal nam sie tutaj :)

thompson

  • Gość
Odp: Wzmak w Starlecie - czyli jak położyć kable?
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Maja 2008, 23:34:52 »
Dzięki za odpowiedzi, teraz już wszystko jasne. A co do przelotki w grodzi, to nie zauważyłem jej, bo gazownicy zamontowali jakieś ustrojstwo od instalacji gazowej, które ją przesłania. Zobaczyłem ją na fotkach gwiazdeczki CORNA. Bez gazu to ona jest widoczna jak krowa na rowie  <diabel> . A tak przy okazji jeszcze zapytam, bezpiecznik na kablu zasilającym przy akumulatorze powinien być większy od bezpieczników we wzmaku? Na kablu mam 60A a we wzmaku mam 2x40A. Wzmak to Monacor HPB-600. Postaram się z sesji montażowej jakieś fotki porobić na przyszłość dla forumowiczów. Problem tylko taki, że narazie mam mały dołek finansowy i wzmak nie będzie miał nic ciekawego do napędzania.

wachu

  • Gość
Odp: Wzmak w Starlecie - czyli jak położyć kable?
« Odpowiedź #6 dnia: 09 Maja 2008, 15:05:19 »
wiekszy bezapelacyjnie ten przy akumulatorze, (60 jest w sam raz)
jak na wzmaku bedą wieksze to bedzie ci wywalało bezpiecznik przy aku.. no może nie cały czas ale jak bardzo obciążysz wzmaka (a te szklane bezpieczniki nie są tanie)
mnie ze dwa razy 60A upaliło ale to tylko przy montażu sprzętu.. zapominam go wykręcać
i czasami mi się + zewrze z masą  :-P a przy takim aku to już prawie spawara
bezpieczniki to tylko zabezpieczenie w razie jakiejś usterki, pomyłki, zwary itp.itd
muszą być od najsilniejszego do najsłabszego, wtedy wiesz które ogniwo obwodu ma zbyt duży pobór
gdyby na poszątku był słaby bezpiecznik to go wywali i ciężko sprawdzić jakie urządzenie to spowodowało
(to tak na przyszłość bo jak masz tylko wzmaka to wszystko jest jasne  :grin: )


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl