Autor Wątek: BENZYNA CZY DIESEL  (Przeczytany 60289 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: BENZYNA CZY DIESEL
« Odpowiedź #45 dnia: 17 Września 2009, 13:13:33 »
jechałem.....pewnie że bym z chęcią coś takiego posiadł...... np ostatni foreś 2,5 XT, to jest monster
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

wietom

  • Gość
Odp: BENZYNA CZY DIESEL
« Odpowiedź #46 dnia: 17 Września 2009, 14:31:56 »
- wybór padł tez na starego diesla, niestety CAMRY (tymaczasowo), 
[/quote]

A czemu niestety? Camry jest większa, ładniejsza itd itp
[/quote]

Teraz juz po kilku dniach jazdy to "niestety" jest coraz mniejsze. Powoli przekonuje sie do Camry ale.. zawsze pozostaje sentyment do towarzyszki prawie 600 tys km podrozy

Jezdzi sie prawie faktycznie tak samo, ważne ze to dobry stary diesel :))

izotopek

  • Gość
Odp: BENZYNA CZY DIESEL
« Odpowiedź #47 dnia: 17 Września 2009, 20:42:34 »
Hms dla niektórych diesel ma po prostu w sobie to coś. Ja kupiłem yariska w benzynie. Sprzedałem i teraz wiem, że diesel to jest to, że nigdy benzyny.

Może i benzyna lepiej się zbiera, jest cichsza...ale nie słychać tego klekociku:D Ja też mam corolle 1.8 d:D
Za benzyniakiem przemawia jeszcze jedno...że można nim lepiej przypiszczeć i nie trzeba studzić turbo. Chyba, że takowe mamy:D

Co do wtrysków i koła dwumasowego. Można kupić rolke 90/110 koni bez dwumasu. A do ON wlać na pełen bak ze 100ml oleju mixol lub innego i problemów z wtryskami nie będzie.

Taki silnik od corolli e12 diesel 116 koni, miałem przed swoimi oczyma cały w proszku...nic nie było tam szokującego. Nic trudnego do rozebrania i złożenia.

Co do cen paliw, to jeśli ktoś może sobie odliczyć vat z ON, to nie ma co się zastanawiać i brać diesla. Bo benzyny może autko spalić bardzo dużo, w zależności jak przyciśniemy.
« Ostatnia zmiana: 17 Września 2009, 20:45:52 wysłana przez izotopek »

BliSki

  • Gość
Odp: BENZYNA CZY DIESEL
« Odpowiedź #48 dnia: 17 Września 2009, 23:43:56 »
Nie jechales jeszcze uturbiona benzynowką o duzej mocy .. :grin:
Jak to mawia mój kolega moc to jedno a moment obrotowy to drugie ;)

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: BENZYNA CZY DIESEL
« Odpowiedź #49 dnia: 18 Września 2009, 07:58:24 »
Hms dla niektórych diesel ma po prostu w sobie to coś. Ja kupiłem yariska w benzynie. Sprzedałem i teraz wiem, że diesel to jest to, że nigdy benzyny.

Może i benzyna lepiej się zbiera, jest cichsza...ale nie słychać tego klekociku:D Ja też mam corolle 1.8 d:D
Za benzyniakiem przemawia jeszcze jedno...że można nim lepiej przypiszczeć i nie trzeba studzić turbo. Chyba, że takowe mamy:D

Co do wtrysków i koła dwumasowego. Można kupić rolke 90/110 koni bez dwumasu. A do ON wlać na pełen bak ze 100ml oleju mixol lub innego i problemów z wtryskami nie będzie.

Taki silnik od corolli e12 diesel 116 koni, miałem przed swoimi oczyma cały w proszku...nic nie było tam szokującego. Nic trudnego do rozebrania i złożenia.

Co do cen paliw, to jeśli ktoś może sobie odliczyć vat z ON, to nie ma co się zastanawiać i brać diesla. Bo benzyny może autko spalić bardzo dużo, w zależności jak przyciśniemy.

jak może odliczyć Vat od oleju tak samo uczyni w przypadku benzyny

izotopek

  • Gość
Odp: BENZYNA CZY DIESEL
« Odpowiedź #50 dnia: 18 Września 2009, 19:00:16 »
A w przypadku gazu?

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: BENZYNA CZY DIESEL
« Odpowiedź #51 dnia: 18 Września 2009, 19:53:56 »
A w przypadku gazu?
jak może odliczyć Vat od oleju tak samo uczyni w przypadku benzyny i gazu

izotopek

  • Gość
Odp: BENZYNA CZY DIESEL
« Odpowiedź #52 dnia: 18 Września 2009, 20:11:46 »
To nie wiedziałem... jak coś to założę firmę i duża benzyna + gaz :D :P

wietom

  • Gość
Odp: BENZYNA CZY DIESEL
« Odpowiedź #53 dnia: 18 Września 2009, 21:53:02 »
Tylko że odliczenie VAT zależy nie od tego czy ma sie firmę czy nie ma ale... jeszcze od tego czy samochód zarejestrowany jest jako dostawczy.  Czasem warto jednak dopełnić formalności, załozyc kratke, zrobić badania techniczne i zrobić z auta ciężarówkę. 
http://www.badaniapojazdow.pl/cennik.html

Na pewno nie opłaca się rejestrować firmy tylko po to by odliczyc VAT.  Jesli jednak ktos ma działalnośc i używa samochód - to myslę że 22% od ceny paliwa nie chodzi piechotą i szkoda byłoby te pieniądze zostawiać fiskusowi (czytaj: wyrzucać w błoto)

izotopek

  • Gość
Odp: BENZYNA CZY DIESEL
« Odpowiedź #54 dnia: 19 Września 2009, 00:45:28 »
Przecież żartowałem z tą firmą :D


Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: BENZYNA CZY DIESEL
« Odpowiedź #55 dnia: 19 Września 2009, 17:38:53 »
Tylko że odliczenie VAT zależy nie od tego czy ma sie firmę czy nie ma ale... jeszcze od tego czy samochód zarejestrowany jest jako dostawczy.  Czasem warto jednak dopełnić formalności, załozyc kratke, zrobić badania techniczne i zrobić z auta ciężarówkę. 
http://www.badaniapojazdow.pl/cennik.html

Na pewno nie opłaca się rejestrować firmy tylko po to by odliczyc VAT.  Jesli jednak ktos ma działalnośc i używa samochód - to myslę że 22% od ceny paliwa nie chodzi piechotą i szkoda byłoby te pieniądze zostawiać fiskusowi (czytaj: wyrzucać w błoto)
Założyczyc kratkę to można było kilka lat temu lecz nie teraz.
Auto, które nie wyjechało z fabryki jako ciężarowe nie myl z dostawczym nigdy nie umożliwi odliczenia podatku.
Swoją drogą to nie tylko Vat od paliwa można odliczyc lecz jest kosztem w CIT i dochodowym.
« Ostatnia zmiana: 19 Września 2009, 17:45:43 wysłana przez bis24 »

izotopek

  • Gość
Odp: BENZYNA CZY DIESEL
« Odpowiedź #56 dnia: 22 Września 2009, 23:21:23 »
Hms ja tak sobie ostatnio kalkulowałem, i powoli skłaniam się do autka z gazem. Myślałem o audi a4 1.8 turbo, w sedanie.
Zagazować i sobie szaleć:D Nie przejmując się kiedy się wszystko rozgrzeje itd. Co sądzicie?

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: BENZYNA CZY DIESEL
« Odpowiedź #57 dnia: 22 Września 2009, 23:26:29 »
na aluminiowym zawieszeniu to za dużo nie poszalejesz <diabel>
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

izotopek

  • Gość
Odp: BENZYNA CZY DIESEL
« Odpowiedź #58 dnia: 22 Września 2009, 23:47:45 »
Hms aż tak jest źle? ja nie mówię, że będę 150 po dziurach jeździł. Ale szybko chyba można?:D
Przecież po fl są poprawione elementy zawieszenia w paskach i a4 podobno.
Jak tak sobie poczytałem opinie ludzie, to muszę przyznać rację, że zawiecha w a4 się sypie;D

No to w sumie zostało tylko 2.0 d4d 90koni, lub jakaś benzynka + lpg. Tylko jaka? vvt-i odpada raczej. A chciałbym jednak autko nowsze, powiedzmy 2002 w górę.

Czy dla 2.0 d4d 200 tys km to tak dużo? Zrobione w Niemczech.
« Ostatnia zmiana: 23 Września 2009, 00:49:08 wysłana przez izotopek »

Offline K2_Costa

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 53
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: BENZYNA CZY DIESEL
« Odpowiedź #59 dnia: 23 Września 2009, 04:43:04 »
Jaka benzynka? Camry 3,0 V6 :D  :-P
Może jakaś Solarka.. :D

A swoją drogą:
Benzyna czy diesel.. mam w pracy służbową nową Vectre GTS
Przejechane 130tys i ostatnio samochód w trasie stanął. Napinacz lub coś w tamtych okolicach poszło.
Serwis na razie sprawdza - ale sami powiedzieli, że przed 150tys nie zagląda się w te miejsca.
Silnik to diesel z turbo... Turbodziura gratis - jakaś masakra ogólnie.
Na mieście jak jedziesz, ciśniesz, ciśniesz.. i o ja pier.. silnik sobie przypomniał, że żyje.
Prowadzi się rewelacyjnie, ale auto nie jest też małe, to robi swoje. 220km/h i dalej się płynie.
Cofanie w tym samochodzie na mieście - BEZCENNE!!! Tylna szyba.. no właśnie nie wiem po co jest.

Wracając z długiej trasy i wsiadając do swojej Camry.. wiem że żadne turbodziury na mnie nie czekają, na dodatek wygodne siedzenia i zero problemów z widocznością. Może 2,2l w automacie to troszkę "za mało" na tą gablotę.. ale nad dieslem bym raczej nie myślał.

Miałem też kiedyś Merca Beczke W123 - uważam, że ten odgłos dieslowskiego silnika jest najbardziej charakterystyczny spośród wszystkich dostępnych :)
Z zamkniętymi oczami chodząc po mieście wiesz, że to diesel i że merc.
Odgłos dzisiejszych.. "prawie robi wielką różnicę" :)
Toyota Camry LE 1992 9,4l./100km LPG


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl