Autor Wątek: Hamulec awaryjny regulacja gdzie idzie itp... [E-9]  (Przeczytany 14800 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline GLADIATOR

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1537
  • Płeć: Mężczyzna
    • Corolla E-9
Hamulec awaryjny regulacja gdzie idzie itp... [E-9]
« dnia: 23 Maja 2008, 20:51:30 »
Witam
FAQ czytałem oraz tematy pomocy też.
Lecz co jeśli user nie ma takiej dużej suwmiarki żeby zmierzyć ?
Co zrobić jeśli regulacja śruba przy gałce jest na maxa podciągnięta ?
Co zrobić jak są nowe okładziny i bębny a po kilkunastu przejechanych kilometrach NIE ma ręcznego ?

Dlatego założyłem bo chce sie dowiedzieć gdzie idą dokładnie linki, a może jest jakiś numer którego nie znam po którym ręczny będzie jak żyleta.

pozdrawiam.
www.corolla.fora.pl
www.lybra.fora.pl
Lancia Lybra SW 1,9 JTD Power

Offline Bonzol

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Hamulec awaryjny regulacja gdzie idzie itp... [E-9]
« Odpowiedź #1 dnia: 24 Maja 2008, 23:36:58 »
I znowu nie czytałeś ! W kompendium jest napisane !
Jeżeli wymieniłeś bębny i szczęki, nie ma takiej siły - hamulce muszą być ! Trzeba tylko ręcznie wyregulować samo regulator poprzez pokręcanie w odpowiednią stronę śrubokrętem. Sam też pewnie by się wyregulował po jakimś czasie, chyba, że zapadka się już ślizga po ząbkach.
Nie znam przypadku żeby nie można było tego wyregulować. A na linkę przy dźwigni, jak ci nie łapie, podłóż większą nakrętkę i tyle - chociaż nie wiem po co ? Coś zrobiłeś źle.

Ty....................... A ty nie pozamieniałeś przypadkiem samoregulatorów z prawej strony na lewą ? Jeżeli tak, to po sprawie.
« Ostatnia zmiana: 24 Maja 2008, 23:46:32 wysłana przez Bonzol »
Bonzol. Lubię pupcię mojej Rolki !!!

Offline GLADIATOR

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1537
  • Płeć: Mężczyzna
    • Corolla E-9
Odp: Hamulec awaryjny regulacja gdzie idzie itp... [E-9]
« Odpowiedź #2 dnia: 25 Maja 2008, 08:34:47 »
Przecież napisałem że wszystko jest dobrze zrobione, i spoko nie pozamieniałem.   Jak pisałem śruba jest już na maxa ta przy gałce. ( są dwie na kontrę )
Po zdjęciu bębnów i popuszczeniu regulatorów nie mogę założyć bębnów a przecież nie będę jechał żeby okładzina tarła o bęben bo sie zagrzeje i dopiero będzie.
I NIE pisz mi że nie czytałem kompendium !  <regulamin>  Bo to pierwsza rzecz jaką robie zanim coś napisze w przeciwieństwie do 85% userow. <zolta>
www.corolla.fora.pl
www.lybra.fora.pl
Lancia Lybra SW 1,9 JTD Power

Offline Bonzol

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Hamulec awaryjny regulacja gdzie idzie itp... [E-9]
« Odpowiedź #3 dnia: 25 Maja 2008, 10:27:44 »
Sorry. Nie wkurzaj się ! Popuść wszystko na maksa i musi wleźć. Oczywiście zakładam, że wszystko jest od tego modelu i nie ma tam żadnych kombinacji.
Bonzol. Lubię pupcię mojej Rolki !!!

Offline GLADIATOR

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1537
  • Płeć: Mężczyzna
    • Corolla E-9
Odp: Hamulec awaryjny regulacja gdzie idzie itp... [E-9]
« Odpowiedź #4 dnia: 25 Maja 2008, 11:44:15 »
W książce sam naprawiam jest błąd źle jest rysunek z okładzinami po prostu jest odwrotnie.
Prawdopodobnie muszę dokupić zestaw naprawczy i pobawić sie od nowa  :|
Możliwe że sprężyny są już tak stare że nie odbijają.
Pozdr600
www.corolla.fora.pl
www.lybra.fora.pl
Lancia Lybra SW 1,9 JTD Power

Offline Bonzol

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Hamulec awaryjny regulacja gdzie idzie itp... [E-9]
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Maja 2008, 17:32:07 »
Eeeeeeeee tam.  Jeżeli nie są luźne i nie wiszą, to muszą ściągać. Lepiej obejrzyj i ściśnij kilka razy tłoczki w cylinderkach żeby zobaczyć jak chodzą. Często się zdarza, że gumka puściła wodę i przyrdzewiały.
Sam widzisz, że powoli wyjaśniają się rozmaite rzeczy. U mnie w książce również są rysunki źle narysowane.
Bonzol. Lubię pupcię mojej Rolki !!!

Offline GLADIATOR

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1537
  • Płeć: Mężczyzna
    • Corolla E-9
Odp: Hamulec awaryjny regulacja gdzie idzie itp... [E-9]
« Odpowiedź #6 dnia: 31 Maja 2008, 21:11:18 »
Ale podobno nie można zaciągać ręcznego na sucho bez bębna, czy wcisnąć  hamulec nożny ? A może rozebrać i sprawdzić cylinderki ?
www.corolla.fora.pl
www.lybra.fora.pl
Lancia Lybra SW 1,9 JTD Power

Offline Bonzol

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Hamulec awaryjny regulacja gdzie idzie itp... [E-9]
« Odpowiedź #7 dnia: 31 Maja 2008, 21:28:59 »
Oczywiście, że nie można. Ale można zdjąć szczęki i przy pomocy ścisku stolarskiego i dwóch śrub ścisnąć tłoczki i ponownie delikatnie naciskając ręką na pedał hamulca je rozsunąć ( po ściągnięciu gumek oczywiście). Najlepiej jak ci ktoś powie, że już wystarczy. Jak nie masz nikogo do pomocy, to żeby tłoczki nie wypadły, tym samym ściskiem spinasz całość w poprzek podkładając kawałki blaszek żeby nie ukruszyć cylinderka.
I tak kilka razy, żeby mieć pewność, że działa. Dobrze jest też wymienić płyn. Często ludzie tego nie robią, a płyn jest bardzo higroskopijny i traci po paru latach swoje parametry.
Bonzol. Lubię pupcię mojej Rolki !!!

Offline Radex

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2611
  • Płeć: Mężczyzna
    • Widok - Modzelewscy
Odp: Hamulec awaryjny regulacja gdzie idzie itp... [E-9]
« Odpowiedź #8 dnia: 31 Maja 2008, 22:51:47 »
nie wciskaj hamulca po zdjeciu bebnow .... mi wypadl tloczek ale poskladalem i troche plynu sie wylalo ... po zlozeniu wszystkiego reczny slabo lapal ale po 4-5 zaciagnieciach i dopompowaniu pedalem  zaczal dobrze zaskakiwac i juz przy 3-4 zabku trzyma ok

Offline GLADIATOR

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1537
  • Płeć: Mężczyzna
    • Corolla E-9
Odp: Hamulec awaryjny regulacja gdzie idzie itp... [E-9]
« Odpowiedź #9 dnia: 01 Czerwca 2008, 09:58:22 »
nie wiem normalnie już nie wiem co zrobić, jak będę miał chwilkę to rozkręcę.
www.corolla.fora.pl
www.lybra.fora.pl
Lancia Lybra SW 1,9 JTD Power

Admin

  • Gość
Odp: Hamulec awaryjny regulacja gdzie idzie itp... [E-9]
« Odpowiedź #10 dnia: 02 Czerwca 2008, 11:38:51 »
Z tego co pamientam to tłoczek nie ma nic do recznego. Ręczny jest zaciągany prze linke takim smiecznym mechanizmem. Jak nie łapie to na 99% sie zatrła albo co bardziej mozliwe, zle jest założony samoregulator. Jak wsadzisz go odwrotnie to nie bedzie sie blokował i kicha z ręcznego.

Sprawdz linki jak działają bo lubią sie zapiekać a wtedy sa do wymiany. Smarowanie nic nie da.

Offline GLADIATOR

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1537
  • Płeć: Mężczyzna
    • Corolla E-9
Odp: Hamulec awaryjny regulacja gdzie idzie itp... [E-9]
« Odpowiedź #11 dnia: 02 Czerwca 2008, 18:34:36 »
Chyba te linki a nawet prawdopodobnie sie rozciągnęły
www.corolla.fora.pl
www.lybra.fora.pl
Lancia Lybra SW 1,9 JTD Power

Offline Bonzol

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Hamulec awaryjny regulacja gdzie idzie itp... [E-9]
« Odpowiedź #12 dnia: 02 Czerwca 2008, 22:52:45 »
Tak mocno nie mogły się rozciągnąć, bo dawno by pękły ! Linka z czasem może się wyciągnąć, ale niewiele. I do tego właśnie min. służy regulacja naciągu nakrętką przy dźwigni hamulca.
A tłoczki oczywiście, że z ręcznym nic nie mają, ale jak są zapieczone to ręczny nie wraca. Jak już jakiś zespół jest rozmontowany, to się naprawia wszystko po kolei, żeby po 1000km znowu nie rozbierać.
Im częściej coś jest rozbierane, tym jego żywotność jest mniejsza.

Pamiętam, że w dużych fiatach często linki się wyciągały, ale była to wina kiepskiej jakości plecionki. W Toyocie nie słyszałem o niczym takim.
« Ostatnia zmiana: 02 Czerwca 2008, 22:56:08 wysłana przez Bonzol »
Bonzol. Lubię pupcię mojej Rolki !!!

Admin

  • Gość
Odp: Hamulec awaryjny regulacja gdzie idzie itp... [E-9]
« Odpowiedź #13 dnia: 03 Czerwca 2008, 07:34:54 »
Link sie nie wyciągneła. Jak masz luz na dzwigni to na 99% masz linke zapieczona  i nie odbija.
Sprawdz wszystkie mechanizmy od recznego i wszystko bedzie jasne.

Offline Bonzol

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Hamulec awaryjny regulacja gdzie idzie itp... [E-9]
« Odpowiedź #14 dnia: 04 Czerwca 2008, 22:08:05 »
Zaraz za dźwignią w kanale linka ciągnie jarzmo i się rozdwaja. Jest to pierwszy element idący w pancerzu (nie we wszystkich modelach). Następnie jarzmo ciągnie dwie linki - po jednej na każde koło. I to jest drugi element idący w pancerzu. Jarzmo można rozłączyć i wszystko sprawdzić, czy linka się przesuwa w pancerzu.
Znalazłem jak to wygląda w e-10.
Strzałki z prawej strony pokazują punkty mocowania pancerza.




« Ostatnia zmiana: 04 Czerwca 2008, 22:24:12 wysłana przez Bonzol »
Bonzol. Lubię pupcię mojej Rolki !!!


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl