Dobra chłopaki, zobaczęco sięda zrobić, może jakoś sobie poradzę. Inaczej mówiąć kręci mnie to, więc kupie ten samar, samochód na lewarek i zobaczymy czy znajdęten krzyżak, hihihi, ale jaja, pod samochodem jeszcze nie leżałam, to czas zacząć. Tylko pojadęgdzieś z osiedla, bo powiedzą że zupełnie zwariowałam. A jak sobie nie poradzę, to do mechanika i złotóweczki też .
:asmiliecry :asmiliecry :asmiliecry