mam dwa diesle w domu Iveco i yarisa, od zakupu Yarka przez 3 lata jeździłem na oleju Toyoty ( z racji gwarancji ) po gwarancji jeżdżę na obu dieslach na 5w30 BP. Iveco ma 14 lat ,Yaris 9 i na tych olejach jeżdżą przez tyle lat bez najmniejszych napraw.
Co do ropy , ja osobiście tankuję na stacji cirkle k (dawniej statoil ) bo między tą stacją ,a ,,moim,, orlenem jest minimum 20groszy/litrze róznicy , przy tankowaniu 4 samochodów raz na tydzień jest różnica.
Mam kolegę który od 30 lat jeździ koparkami , jak to na budowach , praca lato -zima, i on wyłącznie tankuje ON Vervę na orlenie , bo jak to mówił mi z doświadczenia wtedy wie że dojedzie na robotę, wykona ją i wróci do domu.
Zmiana oleju , jeżdżę samochodami od 40 lat i ja i mój mechanik wymieniamy olej w silnikach max co 15tys , a najlepiej co 10tys.
30tys na jednym oleju , prosta droga do zniszczenia silnika .
Tu urywek z tekstu ,a poniżej link do jednego z wielu tematów na temat ciemnoty wciskanej przez koncerny motoryzacyjne.
,, Niestety, zdaniem wielu mechaników, a także licznych inżynierów silnikowców (ci akurat muszą wypowiadać się nieoficjalnie), taki olej silnikowy, który w nowoczesnym dieslu zachowuje wystarczające parametry przez 30 tys. km, nie istnieje.,,
http://www.auto-swiat.pl/eksploatacja/oleje-long-life-nie-ma-olejow-wytrzymujacych-30-tys-km/e6q0k1