Autor Wątek: Jak u Was działa sprzegło...???? (F)  (Przeczytany 32855 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

fakers

  • Gość
Jak u Was działa sprzegło...???? (F)
« dnia: 26 Listopada 2004, 18:45:56 »
Hello.

Muszę je wciskac do oporu czyli do tzw.dechy bo jeżeli tego nie zrobie to biegi opornie wchodza a i nie raz lubią zrobić "zgrzyt , zgrzyt".Jeżeli mam wciśnite do dechy to wystarczy ze popuszcz je ok 1-2 cm i juz moja furmana rwie sie do przodu .Nie można podobno tego regulowac bo i gdzie.....I teraz pytanie jak to u Was wygląda ????
Przebieg jest w/g licznika 140 kkm i nie wiem czy tam cos juz czas wymienic , ale mam takie przeczucie bo w poprzednim moim japoąskim bolidzie też wymieniałem sprzgiełko.
« Ostatnia zmiana: 12 Listopada 2009, 14:11:49 wysłana przez Miche »

Offline slawekgl

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 55
  • Płeć: Mężczyzna
Jak u Was dzia³a sprzêg³o...???? (F)
« Odpowiedź #1 dnia: 26 Listopada 2004, 19:25:20 »
Witam, u mnie dokladnie na odwrot, czyli sprzeglo lapie juz na samej gorze okolo 2 cm w dol od pozycji wyjsciowej. Tez myslalem o regulowaniu, ale skoro takie sa koszta, to chyba pozostaje mi sie przyzwyczaic :)
pozdrawiam
Slawek G.

<a href="http://www.spritmonitor.de/de/detailansicht/223917.html" target="_blank">Spritmonitor.de" border="0[/url]

Bisua

  • Gość
Jak u Was dzia³a sprzêg³o...???? (F)
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Listopada 2004, 19:46:25 »
u mnie sprzegło na razie spoko i bierze bardzo elegancko ale poprzedni własciciel wymieniał cały komplet przy 60.000 tysiacach

CarinaGTI

  • Gość
Jak u Was dzia³a sprzêg³o...???? (F)
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Listopada 2004, 19:55:06 »
łożysko 100zł
tarcza sprzęgła 200zł
docisku nie wiem - ale to sporadycznie trzeba wymieniać podobnie nie trzeba też linki (o ile nie strzeliła ma sięrozumić  :-DD )
wymiana 60zł
tyle zapłaciłem 10.000km temu, ceny części z JC, popytaj podzwoń i jak widzisz można traniej, u mnie też ceny części oscylowały koło 450 zł + wymiana
aha! udało sięzrobić że mam o połowe krótsze przy pedale sprzęgła z czego jestem bardzo happy

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Jak u Was dzia³a sprzêg³o...???? (F)
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Listopada 2004, 21:54:27 »
Ja mam znowu dwie rozne skrajnosci w 2 autach.W jednym łapie sprzeglo na samym dole w drugim juz na górze.Jezeli jest problem z calkowitym wycisnieciem sprzegla to problem moze tkwic w ukladzie wysprzeglika ktory nie wykonuje dostatecznie długiego ruchu.Gorzej jesli sprzeglo slizga sie przy niewielkim dotknieciu pedału bo niedlugo zacznie sie slizgac samoczynnie.W ukladzie nie ma linki tylko sama hydraulika i trzeba sprawdzic czy nie ma juz zuzytych uszczelniaczy na tloczku lub wysprzegliku.

fakers

  • Gość
Jak u Was dzia³a sprzêg³o...???? (F)
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Listopada 2004, 23:50:59 »
Cytat: carinus
Ja mam znowu dwie rozne skrajnosci w 2 autach.W jednym łapie sprzeglo na samym dole w drugim juz na górze.Jezeli jest problem z całkowitym wycisnieciem sprzegła to problem moze tkwic w ukladzie wysprzeglika ktory nie wykonuje dostatecznie długiego ruchu.Gorzej jesli sprzeglo slizga sie przy niewielkim dotknieciu pedału bo niedlugo zacznie sie slizgac samoczynnie.W ukladzie nie ma linki tylko sama hydraulika i trzeba sprawdzic czy nie ma juz zuzytych uszczelniaczy na tloczku lub wysprzegliku.

Dzięki Wszystkim za szybki odzew , właśnie nie wiem co jest tam grane bo pomimo ze sprzęgło mi sięnie ślizga to biegi jeżeli nie wcisne go do końca ciężko wchodzą . Dzisiaj z kolega próbowaliśmy zrobić taką nakładkę( przedłużkę) tego "dzyndzelka" co popycha łapkęaby wykasować luz ale  to nic nie dało a nawet zastanawiam sie czy przez to sie nie pogorszyło bo jeszcze trochęa zrobiędziure w podłodze....Jeżeli nawet lekko nacisne na pedał sprzęgła to tłoczek sięwychyla czy moglibyście mi powiedzieć czy to wina zużytej tarczy czy może cos z ta hydrauliką jądrową.Wycieków nigdzie nie ma płyn w tym małym pojemniczku ciągle na swoim poziomie czyli "max".Jak to można sprawdzić czy są zużyte te uszczelniacze skoro po naciśnięciu tłoczek sie nie cofa ....

Wlodek

  • Gość
Jak u Was dzia³a sprzêg³o...???? (F)
« Odpowiedź #6 dnia: 27 Listopada 2004, 01:50:24 »
Hej
Po pierwsze odpowietrz cały układ po drugie wyreguluj jest regulacja przy pedale po trezcie jak to wyżej nie pomoże to wymieniaj ;)

wilimar

  • Gość
Jak u Was dzia³a sprzêg³o...???? (F)
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Listopada 2004, 02:18:42 »
u mnie  jest  tak  samo  i  bardzo  mnie  to  denerwuje :(

serwisSJ

  • Gość
Jak u Was dzia³a sprzêg³o...???? (F)
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Listopada 2004, 09:08:40 »
a dlaczego sobie nie wyregulujecie tych sprzęgieł tylko wymieniacie?????? nie moge tego zrozumieć zupełnie co piszecie :chmmm

Offline slawekgl

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 55
  • Płeć: Mężczyzna
Jak u Was dzia³a sprzêg³o...???? (F)
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Listopada 2004, 12:11:38 »
A da sie samemu wyregulowac, bez specjalnych narzedzi itp. ? Jezeli nie to ile to moze kosztowac w warsztacie ??
pozdrawiam
Slawek G.

<a href="http://www.spritmonitor.de/de/detailansicht/223917.html" target="_blank">Spritmonitor.de" border="0[/url]

fakers

  • Gość
Jak u Was dzia³a sprzêg³o...???? (F)
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Listopada 2004, 12:44:01 »
Cytat: serwisSJ
a dlaczego sobie nie wyregulujecie tych sprzęgieł tylko wymieniacie?????? nie moge tego zrozumieć zupełnie co piszecie :chmmm

Hmm już kręciłem tymi śrubkami przy pedale sprzęgła ale to nic nie daje (przy poprzednim autku tez było sprzęgło hydrauliczne i tam jeżeli coś mi nie pasowało to mogłem sobie ustwawić je jek chciałem poprzez wkręcenie lub wykręcenie tego czegos co wychodzi z pompki) a teraz nic zero odzewu nawet nie pomogło włożenie przedłużki pomiędzy łapęsprzęgła a siłownik (to robiłem dla próby) a moze cos zle "reguluję" to proszęo poradęjak to fachowo zrobić.

serwisSJ

  • Gość
Jak u Was dzia³a sprzêg³o...???? (F)
« Odpowiedź #11 dnia: 27 Listopada 2004, 13:08:46 »
Mi to wygląda na problem z pompką a nie z samym sprzęgłem. Gdy masz cienka tarcze to nie mozesz zrobić luzy na pedale i wtedy bierze u samej góry, wiec tutaj to niebardzo samo sprzęgło.

fakers

  • Gość
Jak u Was dzia³a sprzêg³o...???? (F)
« Odpowiedź #12 dnia: 27 Listopada 2004, 13:18:37 »
Thx ale jak mam do tego podejsc gdyż jeżeli nawet lekko nacisne na pedał to siłownik zaczyna pracować mi sie wydaje ze jezeli by było cos z pompką to pomimo naciskania na pedał siłownik by stał w miejscu.....tak miał kumpel w swoim autku.Chyba że sie myle  , może on za mało wypycha łapkęjuz sam nie wiem co tam jest ......Bojęsie tylko dac tam grzebac "fachowcom" bo juz mialem kilka razy z nimi problemy...(wymianiali klocki a potem ABS mi sie świecił itd...

himos

  • Gość
Jak u Was dzia³a sprzêg³o...???? (F)
« Odpowiedź #13 dnia: 02 Grudnia 2004, 09:40:05 »
PS. U mnie ze sprzęgłem wszystko dobrze więc nie rozumiem waszych problemów. Na szczęście!!! :!:  :!:  :!:

Bisua

  • Gość
Jak u Was dzia³a sprzêg³o...???? (F)
« Odpowiedź #14 dnia: 02 Grudnia 2004, 14:48:46 »
Himos czesc twojego posta niewiele miała wspólnego z tematem dlatego została edytowana


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl