Autor Wątek: Szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)  (Przeczytany 20590 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

wilimar

  • Gość
Szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
« dnia: 27 Listopada 2004, 20:47:21 »
Proszę wszystkich  klubowiczów  o  pomoc.W mojej  cari po  nagrzaniu  silnika obroty  spadają do  około 200-500(jeszcze nie  gaśnie  choć  prawie ).Jeszcze  większym  problemem  jest  szarpanie  na  poszczególnych biegach(szczególnie 2,3,4).Na 5 jak rozpędzępowyżej90 problem znika(trasa),ale  potem wraca(miasto).Podobny problem  miałem  w  koreańcu , ale  problem  występował  niezależnie  od  temperatury  i  wynikał z  problemów  z  paliwem( denatur  i  po  problemie). A  tu  przy  zimnym  no  problems a  przy  gorącym(po  przejechaniu 50-60 km) szarpie  jak  sam skur. chociaż  da  się jechać. Temperatura  jest  dobra  ,nie wiem  w czym  problem.Znajomy  radzi  jechać  pod  kompa ale  ja nie wiem .Ktoś  wie  o  co  biega?Pomóżcie. :?:
« Ostatnia zmiana: 24 Kwietnia 2008, 08:34:13 wysłana przez Janmor »

Wlodek

  • Gość
szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Listopada 2004, 23:09:55 »
no to jak piszesz sprobuj związać tęwode i pewnie będzie po kłopocie jak miałeś prawie pusty bak to pewnie jest mieszanina wody z benzyną

wilimar

  • Gość
szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Listopada 2004, 01:56:10 »
przykro mi ,ale  niestety  niedawno  był  na  full a  teraz  jest 1/4.W  koreańcu  problem   był  niezależny od temp.  silnika  a tu  chyba   jest.Tam się nie  bałem(autko  miało  trochę lat) a przy  cari trochę strach.A tak na  marginesie to  przejeżdżałem  dzisiaj dwukrotnie  przez  twoje home  cityWłodziu i  odkryłem  swój problem(:.A tak  przy  okazji  to długo  jeździsz carinkę?Jest  serwis  warty  odwiedzin  w naszej okolicy? A  może   masz  namiar  na  dobrego  mecha  od   carin?

Wlodek

  • Gość
szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
« Odpowiedź #3 dnia: 28 Listopada 2004, 13:02:46 »
Ja dolewałem jakiegoś środka płuczącego kupiłem na orlenie i pomogło Jeśli wiesz co jest powodem to daj znać miło że w kl;ubie zaczyna przybywać ludzi z okolicy. co do warsztatu w okolicy nie mam rozeznania poprostu toyka sie nie psuje a sprawy normalnej eksploatacji załatwiam sam. Jak będziesz miał problem to daj znać coś poszukamy w okolicy Pozdrawiam Wlodek :aclap

CarinaGTI

  • Gość
szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
« Odpowiedź #4 dnia: 28 Listopada 2004, 17:04:28 »
a próbowałeś odczytać kody usterek?? jest oddzielny temat w tym dziale jak to zrobić więc spróbuj raczej napwno jest jakiś błąd zakodowany, zacząłbym profilaktycznie od przeczyszczenia przepustnicy, obroty można wyregulować (śruba przy przepustnicy), hmm posprawdzaj wszystkie kable w okolicy przepustnicy

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
« Odpowiedź #5 dnia: 28 Listopada 2004, 17:20:10 »
Najlepiej zaczac od tych najprostrzych czynnosci,czyli zlac paliwo i zatankowac cos ze sprawdzonej stacji.Te stare mozna potem dolewac w malych ilosciach i stopniowo spalic.Przy zimnym silniku jest podawana wieksza dawka paliwa i moze dlatego nie szarpie,potem niewielkie jej ilosci nie starczaja do plynnej pracy.

Rafik

  • Gość
szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
« Odpowiedź #6 dnia: 28 Listopada 2004, 21:11:19 »
Sprawdź świece, jak będziesz miał pęknieta porcelankęna jednej z nich to takie objawy będą występować. Co jakiś czas będzie iskra przeskakiwać, im niższy bieg tym mocniej szrpie.

Pawel

  • Gość
szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
« Odpowiedź #7 dnia: 29 Listopada 2004, 10:37:56 »
Witam, Nie wiem na ile ja mialem podobny objaw przy silniku 4AFE 1,6 u mnie spadaly obroty po zdjeciu nogi z pedalu gazu i wlasnie szarpal... A problem okazal sie prozaiczny, mianowicie przy czujniku podcisnienia (umiejscowiony jest u mnie w okolicy numeru nadwozia) uszkodzony byl przewod powietrzny...

Pozdrawiam PawelS

KARlos

  • Gość
szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Grudnia 2004, 14:15:15 »
Zgadzam sie z Rafikiem, proponuje nie szukac problemu gleboko tylko sprawdzic świece i przewody wysokiego napiecia. W przypadku przebicia na swiecy lub przewodzie beda podobne objawy, tzn na wysokim biegu przy malych obrotach mieszanka jest uboga i przy probie przyspieszania samochod bedzie szarpal.

Na ssaniu mieszanka jest bogatsza problem ten moze wystepowac dopiero przy gwaltownej probie pszyspieszania na duzym biegu z malych obrotów. Jesli nie ma takiego problemu po zredukowaniu biegu (na wyższych obrotach) tona jakies 85% problem lezy po stronie świc lub przewodów.

A więc proponuje zaczęc sprawdzanie wlasnie od świec i przewodów. (no czasami przebicia bywają także na kopółce zapłonowej, ale to raczej rzadsza przypadłość) Jesli masz duze przebicie na przewodach to wystarczy w deszczową noc (gdy jest duza wilgotnosc powietrza) obrerwowac silnik przy jego rozruchu, jesli zobaczysz gdzies iskierkę(ki) to masz walniente przewody. - taki domowy sposob moze nie daje 100% pewnosci ale zawsze cos  :D

Pozdrawiam

wilimar

  • Gość
szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Grudnia 2004, 01:28:30 »
dzięki, spróbuję

CarinaGTI

  • Gość
szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
« Odpowiedź #10 dnia: 11 Grudnia 2004, 19:13:14 »
sprawdź czy nie masz zasysanego zbędnetgo pwoietrza n-p. przy uszczelce pod kolektorem ssącym (na gazie jest to bardziej wyczuwalne, bo jest wrażliwszy) jak przełączam na bene problem szarpania znika ale czuć, że i tak jest ciut słabszy i na gazie i na benie, podjedź do good gazmajstra a powinien wybadać sprawę,
przy przepustnicy możesz ustawić obroty - wejście od przodu na śrubokręt
przeczyść przepustnicę
a szarpanie to mam teraz to samo, i złożyły sięna to dwa problemy - jeden uszczelka pod kolektorem ssącym, a drugi to wężyk(wchodzi w taki bolec około 20 cm od przepustnicy idąc w stronęprawgo błotnika) - odma, czyli zasysacz (chyba tak to sięnazywa) był gdzieś ciut dziurawy i działy sięjaja z obrotami, raz za duże przy zimnym, a przy rozgrzanym spadały własnie do ca. 500 obr/min

wilimar

  • Gość
szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
« Odpowiedź #11 dnia: 18 Stycznia 2005, 22:32:44 »
mechanik  stwierdził , że  to  wtryskiwacz.  Zrobił  ale  nie  daje  gwarancji  na  jazdę        ( pół  roku- 2 lata ?) poza  tym  puściła  chłod   u  góry ale  i  to zrobił.
przy  okazji  wyszło  że  u  poprzedniego  właśc  był  pożar    w  kom., ale mimo  to mam  nadzieję że  teraz j€ż  nie   długo  odwiedzał  mecha.

qnaro

  • Gość
szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
« Odpowiedź #12 dnia: 18 Stycznia 2005, 23:29:39 »
Jak jeszcze miałem Golfa 1.8 gt to właśnie ten sam problem występował u mnie.Wymieniłem przewody i świece na nowe,wyregulowałem zapłon i nic.Potem ojciec (mechanik samochodowy) poradził abym wytarł całą kapęzaworowa do sucha,w butelce płynu do mycia szyb (taka z rozpylaczem) rozmieszał Ludwika (płyn do mycia naczyń  :D ) z wodą w stosunku 1:1,następnie wjechał do garażu zostawił pracujący silnik,otworzył maskęspryskał kapęzaworowa przy świecach i ogólnie przy wszystkich przyłączach prądowych tą miksturą,i zgasił światło w garażu oraz dodał gazu.Efekt? Na silniku pajęczynka wyładowań elektrycznych! Jak sięokazało winne były metalowe osłony kabli wysokiego napięcia przy świecach.Po ich wykastrowaniu obroty sięuspokoiły a silnik przestał szarpać przy przyspeszaniu. Ale siękurde rozpisałem! Hehe   :D  A tera w Carince ,jak narazie -odpukać,żadnych problemów.

wilimar

  • Gość
szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
« Odpowiedź #13 dnia: 19 Stycznia 2005, 00:41:19 »
dzięki,mam  nadzieję że nie  będę  musiał tego robić :D

sebarosz

  • Gość
szarpanie na rozgrzanym silniku i spadek obrotów (F)
« Odpowiedź #14 dnia: 25 Maja 2005, 11:20:36 »
Witam serdecznie. mój problem z Cariną jest identyczny jak Pana z postu który cytuję:
W mojej cari po nagrzaniu silnika obroty spadają do około 200-500(jeszcze nie gaśnie choć prawie ).Jeszcze większym problemem jest szarpanie na poszczególnych biegach(szczególnie 2,3,4)., Ja już odłączyłem sondęlambda i robiło tak samo więc to nie ona jest uszkodzona, wymieniłem świece to samo jeszcze pozostały mi kable WN, kopułka i rozdzielacz a to wszystko spore kaszty. Ale skoro Pan miał taki sam problem w listopadzie to pewnie już sięPan z nim uporał więc bardzo proszęo radęco może być przyczyną takiego zachowania silnika bo nie chce mi sięwierzyć że to przez wtryskiwacz tak jak pan opisał bo wtedy silnik by sięzachowywał zawsze źle a nie tylko jak sięnagrzeje. Bardzo proszęo pomoc, jakąś radę. Dziękuję.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl