a nie lepiej jechać do jednego warsztatu :?:
bo skoro mamy ciśnienie OK, to jedziemy do wulkanizatora żeby sprawdził wyważenie, jak sięokaże że jest OK to jedziemy do innego warsztatu i sprawdzamy klocki (chyba że samemu lubimy siębawić w takie rzeczy...), a jak to sięokaże OK to jedziemy sprawdzić zbieżność...
w takim wypadku płacimy 3-krotnie... i dajemy zarobić trzem osobom...
a jeśli jedziemy np do ASO to auto zostaje sprawdzone i zrobione...
szkoda że autor postu nie zaznaczył czy auto jest jeszcze na gwarancji...