Polos wymieniona w 5h bo pekla mi przy samej skrzyni a ze mechanik ze mnie zaden - musialo to potrwac.
Narzedzia/klucze o wartosci kosztow wymiany w warsztacie - pozostaja w bagazniku :D
latalem 4 razy do sklepu z narzedziami, najpierw nasadka byla za gruba i ledwo lapala srube,
pozniej nasadka pasowala ale 1/2" i nie mialem "raczki", wiec polecialem po przejsciowke,
pozniej trzeba bylo dokupic stojaki/kozly aby nie bac sie wejsc pod auto.
do tego lycha (lyzka) aby miec czym oddzielic to co pozostalo w skrzyni.
Cale szczescie sklep z narzedziami warsztatowymi w mojej miejscowosci, 10 minut piechota w jedna strone. Sprzedawca dal mi juz staly rabat 15% :D
pozniej padl akumulator - i sasiad przejezdzajacy obok - mial akumulator zapasowy w bagazniku :D:D:D:D
kto z Was wozi akumulator? hehehe ok. mialem fuksa.
a pozniej to juz tylko smigac.