Odebrałem dziś samochód z warsztatu i generalnie jestem zadowolony z wyników...
Rozrząd nieprzestawiony, zawory są w porządku bez potrzeby regulacji a kompresja... ponoć jak w nowym silniku

To ostatnie zaskoczyło mnie najbardziej - wartości - 1: 12,5. 2: 12,2. 3: 13,1. 4: 13,0. - niezłe

To co zostało wykryte, to bardzo luźno wkręcone świece (wymieniałem je 2 miesięce temu i nie sprawdziłem, czy coś się nie poluzowało - a to się podobno zdarza).
Nie wiem tylko cały czas skąd się wziął dym z filtra powietrza... W każym razie problem już się nie powtórzył a samochód zapala bez wciskania gazu w podłogę... Zobaczymy więc co się będzie dziać.