Dzisiaj podczas cotygodniowej toalety mojej Camrzycy ze zgrozą zauważyłem, że jestem bogatszy o trzy rysy na lakierze drzwi przednich. Zastanawiając się co to, z przykrością stwierdziłem, że to moja własna wycieraczka, która wychodzi poza szybę (przy większych prędkościach oczywiście). Nie znalazłem w historii (może niedokładnie szukałem) czy ktoś rozwiązywał już problem luzu na przednich wycieraczkach. Jak się do tego zabrać, czy trzeba coś wymienić, czy istnieją jakieś patenty na to niedomaganie.