Autor Wątek: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8  (Przeczytany 28595 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #15 dnia: 08 Października 2008, 15:46:02 »
Bedzie to kwestia długości samego amorka.Jeszcze nie robiłem dokładnych pomiarów ale zostało ok.2-3 cm luzu do wykorzystania.U mnie można opuścić kosz na którym opiera się dolna część sprężyny o 5cm przy kołach 16" z oponą 205/55 ale to jest trudne do wykonania dlatego szukam samych spręzyn od gwintów.Można wtedy swobodnie ubniżać łoże dla springów i opuszczać autko.

Dagon

  • Gość
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #16 dnia: 17 Października 2008, 17:38:19 »
Odebrałem dziś rozpórkę.
Oto fotki:


Nie podoba mi się ten niebieski kolor. Przemaluję to na coś bardziej pasującego do tonów komory silnika.
Z samą rozpórką planuję zrobić coś, co pozwoli na nią spojrzeć z przymrużeniem oka (w końcu nie robię Cari "na sportowo"). Pierwotnym planem było obszycie jej różowym futerkiem ale uznałem, że kolor długo się nie utrzyma. Obecnie planuję okleić ją w jakiś ciemny wzór i dodać grzybki z Super Mario Bross :]
No ale to jest już "czysta kosmetyka".

Mam nieco inny dylemat z nią związany. Otóż w sieci jest masa wypowiedzi na temat prawidłowego montażu rozpórek. Jedni twierdzą, że należy je montować gdy auto jest na podnośniku a inni uważają, że tylko wtedy gdy stoi na ziemi. W dyskusjach jest masa trafnych argumentów popierających obie tezy. Mam taki mętlik w głowie, że zupełnie nie wiem jak powinna ona być prawidłowo zamontowana.

Za jakiś czas zamawiam sprężyny. Nie wiem kiedy dokładnie kupię amortyzatory. Na pewno nie w tym roku  :embarassed:
« Ostatnia zmiana: 17 Października 2008, 18:25:24 wysłana przez Dagon »

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #17 dnia: 17 Października 2008, 20:33:35 »
Najsensowniej jest zamontować rozpórkę przy uniesionym nieco przodzie żeby zniwelować potencjalne luzy.Po opusczeniu autka rozpórka bedzie już wstępnie napięta i nie pozwoli na jakiekolwiek odkształcenie.Zobacz jajpierw jak bedzie to pasować na otwory mocujące.Ja zrobiłem sobie rozpórkę z regulacją rozpięcia i mogę elastycznie dopasować sie do rozstawu mocowań.

Dagon

  • Gość
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #18 dnia: 17 Października 2008, 20:44:47 »
Pasuje idealnie. Regulacja do rozstawu też jest (widać na ostatniej fotce).
Nie chciałem bawić się w rozpórkę Sparco ze śrubą rzymską, bowiem dopiero byłby dylemat, jak mocno to napiąć itd.  <diabel>

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #19 dnia: 17 Października 2008, 23:31:18 »
nie moge sie doczekac az zobacze to na aucie :)
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Dagon

  • Gość
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #20 dnia: 18 Października 2008, 00:11:37 »
Do swojej też zamontuj ;]

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #21 dnia: 18 Października 2008, 01:01:06 »
Kurde, jakbym sobie taką balaskę jeszcze założył to już w ogóle musiałbym pół auta rozebrać do wymiany świec ;)
Aczkolwiek myslałem o takim wynalazku. Ciekawe na ile to poprawia trakcję i o ile zmniejsza podsterowność... O ile w ogóle :D
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Dagon

  • Gość
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #22 dnia: 18 Października 2008, 01:34:23 »
Wiele osób twierdzi, że rozpórka poprawia jedynie dobrostan psychiczny. Niektórzy uważają, że dzięki niej co najwyżej szyba ma mniejsze szanse na pęknięcie. Jeszcze inni twierdzą, że poprawia się trakcja przy szybszym pokonywaniu zakrętów. Osobiście przy tej masie auta i utwardzonym zawiasie wolę mieć połączone kielichy podczas jazdy po nierównościach (czyli po polskich drogach). Co do utrudnień, to co najwyżej nie da się bez jej zdejmowania wykręcić przepustnicy  :grin:

A jak mamy być drobiazgowi, to rozpórka = więcej masy = gorsze osiągi  <diabel>

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #23 dnia: 18 Października 2008, 06:09:46 »
wsadzisz rozpórke-wyjmiesz parasol <diabel> rownowaga bedzie zachowana
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #24 dnia: 18 Października 2008, 17:07:44 »
Jeździłem wcześniej GTI z rozpórką i bez... i według mnie kierowca nie jest za bardzo w stanie wyczuć jej działania na normalnej drodze. Na torze i owszem lub na drodze którą zna doskonale i jest w stanie pojechać na maxa kilkanaście przejazdów bez i z.

 
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline barte.k

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3312
  • Płeć: Mężczyzna
    • Lotniczo!
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #25 dnia: 19 Października 2008, 12:25:06 »
czyli dochodzimy doe sedna sprawy.
rozpórka fajnie wygląda  :grin: :grin:
Szerokości Kuba!

today tomorrow TOYOTA

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #26 dnia: 19 Października 2008, 12:30:05 »
czyli dochodzimy doe sedna sprawy.
rozpórka fajnie wygląda  :grin: :grin:

z tym że kierowca może nie wyczuje ale sztywność auta wzrośnie i po kilku latach jazdy agresywnej nie porozłazi się tu i ówdzie
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline barte.k

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3312
  • Płeć: Mężczyzna
    • Lotniczo!
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #27 dnia: 19 Października 2008, 13:33:02 »
nie no, ja oczywiście żartowałem, że tylko "fajnie wygląda" ;)

może np okaże sie, że Dagonowi rozpórka uratuje szybę..
no i właśnie, że sie nie po rozłazi samochód.. :)
Szerokości Kuba!

today tomorrow TOYOTA

Dagon

  • Gość
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #28 dnia: 19 Października 2008, 14:35:56 »
Ja wcześniej nie myślałem o rozpórce właśnie z tego powodu, o którym napisał Bartek. Uważam, że do normalnej (nawet szybkiej i agresywnej) jazdy, nie jest ona niezbędna. Po prostu nie widzę szans by odczuć jakąkolwiek poprawę trakcji podczas normalnej eksploatacji.

Natomiast moją uwagę zwróciła inna rzecz (o której też piszecie): mianowicie dobre "zdrowie" auta w większym odstępie czasu. Przy obniżonym zawiasie (nawet tak niewiele jak 35mm) auto będzie poddane nieco większym obciążeniom na nierównościach. Rozpórka usztywniając konstrukcję dokona tego, o czym piszecie obydwaj: sprawi, że auto się nie "porozłazi" tak szybko, jak mogłoby. Nie pozostaje to bez znaczenia dla takich spraw jak chociażby korozja (pracujące elementy konstrukcji auta tym szybciej korodują, im większą pracę wykonują). Pod tym względem rozpórka ma sens nawet przy seryjnym zawieszeniu.

Oczywiście można by zacząć się zastanawiać, czy spinać zawieszenie dołem, czy łączyć kielichy z tyłu itd. Tylko takie zabiegi moim zdaniem byłyby wyraźnym przerostem formy nad treścią (i dotyczy to każdego auta które nie jest robione na tor).

Szykując mocowania rozpórki do pomalowania zauważyłem pewną rzecz. Otóż śruba łącząca "belkę" z mocowaniem zakładanym na kielichy ma lekki luz w tulei przez którą przechodzi. Wydaje mi się, że tak nie powinno być. Oczywiście w teorii, po mocnym skręceniu wszystkiego, nic nie powinno się przesuwać; Niemniej jednak na wszelki wypadek przygotuję jakiś wkład do tulei. Zastanawiam się tylko, skąd wziąć kawałek blachy o odpowiedniej grubości (wszystko co mam jest zdecydowanie za grube).

spełniam prośbę
kafara1
« Ostatnia zmiana: 19 Października 2008, 20:04:10 wysłana przez kafara1 »

Dagon

  • Gość
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #29 dnia: 28 Października 2008, 17:24:05 »
Rozpórka ma już pomalowane mocowania kielichów na ciemny, metaliczny grafit. Tuleje dorobiłem z aluminium i obecnie trzeba użyć bardzo dużej siły, by wsunąć tam śrubę. Będzie sztywno tak, jak być powinno.

Odebrałem dziś sprężyny. Poniżej fotki (na ostatniej jest karta gwarancyjna). Sprawiają sympatyczne wrażenie ;] Data ich produkcji to 21.10.2008  :grin:
Gdyby nie skrzynia, już bym kupił amortyzatory i robił glebę. Niestety muszę najpierw zrobić skrzynię. Po zakupie tych springów i wydaniu na skrzynię, sprzęgło i robociznę, zrobiło się nieprzyjemnie pusto w portfelu.

Przy okazji rozmawiałem z kolesiem w sprawie zniżek dla Klubu. Powiedział, że już coś takiego robił i nie wychodzi to dobrze. Pojawia się jedna osoba korzystająca za zniżki z danego klubu i cisza. Natomiast jest bardzo chętny by udzielić konkretnego rabatu przy zamówieniu grupowym. Mniejszy rabat przy sprężynach do różnych samochodów, zdecydowanie większy przy kilku jednakowych kompletach. Wszystko jest do dogadania. Sprawiał wrażenie zainteresowanego takim "układem". Więc jakbyście chcieli coś u siebie robić (niekoniecznie w Carinach), można spróbować zorganizować się w grupę i złożyć wspólnie zamówienie... Ale pewnie wyjdzie tak jak z wyjazdem na hamownię  <diabel>



 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl