Panowie FAQ-u jednak nie bedzie :P
Co sie okazało kumpel mi zucil swoim mega pomyslem. Ktosik mi tu pisał o pasku klinowym ze mozliwe ze przeskoczyl i to chyba bylo to.
Kumpel mi tez to zasugerował tak wiec powiedzial ze moge sprobowac troche zwariowanego sposobu.
Jak wiecie odpalalem samochod na pych przez akumulator. Pasek ( moze ) przeskoczył. A skoro odpaliłem go na pych to mozna go zgasic podczas jazdy ale po przez calkowite zatrzymanie samochodu przy wolnej jezdzie na 1 biegu. I tak zrobiłem. Kolejne odpalenie samochodu a tu obroty 800/900 bez zadnego falowania. Czyli pasek naskoczył w poprzednim kierunku jezeli to byl klin.
Nie wiem jak wyglada ta praktyka w sensie mechanicznym samochodu zle czy dobrze ale u mnie zaskutkowalo.
Pozdrawiam i dziekuje wszystkim za rady.