Sernik, cały czas podkreślam, że może jest to samochód nieco uterenowiony, ale nie oszukujmy się, jak chce się jeździć po terenie, to się kupuje samochód terenowy a nie Rav. Ja nie wątpię, że to pojedzie "dalej" niż moja Carina, ja twierdze jedynie, że standardowo te pojazdy nie są robione z myślą o terenie ale o drogach publicznych.