Tajemnica tego problemu chyba tkwi w sposobie i miejscu pomiaru napięcia podczas ładowania akumulatora przez alternator. Pamiętam jak kilka tygodni temu przestraszyłem się gdy podłączyłem się do złącza diagnostycznego w swoim Avensisie poprzez OBD i zobaczyłem na ekranie komputera, że w czasie pracy silnika na wolnych obrotach napięcie ładowania spadało do 12, 6 V. W tym samym czasie sprawdziłem miernikiem napięcie na zaciskach akumulatora i wynosiło ono 13,6 V. Wczoraj wymieniłem akumulator i jest dokładnie ta sama sytuacja. inną wartość widzi komputer auta inną miernik. Akumulator i układ ładowania był wczoraj sprawdzany przyrządem diagnostycznym przez pracownika serwisu i wszystko wygląda, ze jest ok.
Przy włączonych wszystkich światłach, ogrzewaniu tylnej szyby i wentylatorze na maxa, przy obrotach około 2 tys. napięcie ładowania na mierniku i klemach wynosi 13, 8 V - 14 V, a komputer podłączony do ECU znów wskazuje mi napięcie około 1 V niższe. Zagadkowa sprawa, ale myślę że drążenie tego tematy to szukanie problemu, którego nie ma i dam sobie z tym spokój.