A pic na wodę, proszę Pana, useraEU.
Owszem, co do opłacalności, zgodzę się - będzie drogo. Ciężko dostać E53 w dobrym stanie, lepiej poszukać E153, która była właśnie parowana z 1MZ w Camry i Solarach, lub 3S-GTE ( MR2 ). Przy czym jeśli już szukać E153, to koniecznie z LSD.
Półosie mają te same numery części.
Nie rozumiem tylko na co kupować angola ? Wiązka inna, pedały inne, lewarek inny ( nie "wydaje mi się", tylko manualny lewarek w angolach jest gięty w drugą stronę ), więc z tym angolem to kolegę trochę poniosło

Wiązka z manuala zawiera kable od automatu, więc w drugą stronę tym bardziej.
Pozostawałoby dostać ECU z manuala, zmienić pedały ( sprzęgło ), lewarek, koło zamachowe, poduchę przednią pod silnikiem i cieszyć się z jazdy

Szacuję całkowity koszt przedsięwzięcia w granicach 2500zł ( skrzynia E53-1000, ECU-200, pedały+pompka sprzęgła 300, zamach ze 100, poducha pod silnik 100-150, lewarek też z 50-100, sprzęgło ok 500, ). Reszta na jakieś nieprzewidziane wydatki

Widzę, Grzechu, że dorastasz :P
Jak masz rozbitka na części do wzięcia, to nie oglądaj się - piszę się na kilka fantów z V6 od razu, to Ci się część zwróci

pzdr