ja mam w swojej babci identyczne objawy, tylko ze ten stuk dochodzi jakby z nizszej strefy silnika, a nie spod pokrywy .. takie gluche puk puk puk puk puk na niskich obrotach ( w rytm dzialania tlokow) .. pojawia sie jedynie na postoju gdy obroty spadna do 650 .. przy 750-800 (i w gore) znika, a wiec identycznie jak u skori'ego ... czasami jest tak, ze po przygazowaniu przez chwilke nic nie slychac (mimo, ze obroty niskie) i dopiero po 5 sek. znow .. tez na poczatku myslalem, ze zawory, ale to jakby nizej i z tylu ..no i odglos to nie dzwonienie tylko gluche puk puk puk ( kijem w dykte uderz )
u dziebie dzwoni, stuka metalicznie bardziej, czy tez takie gluche ?