pewnie dla świętego spokoju

, spójrz na tarcze w każdym innym samochodzie i przekonasz sięże jest to normalne, nie ma takich układów hamulcowych w których tarcze i klocki pasowałyby co do milimetra, chodzi o to żeby klocek całą swoją powierzchnią stykał sięz tarczą a że występują tam pewne luzy (jak w każdym układzie mechanicznym) więc musi być pewien zapas, którego efektem są właśnie niestarte krawędzie tarczy hamulcowej.
Ja Ci tylko radzężebyś zaoszczędził swój czas i nie jeździł już więcej do ASO bo i tak nie uznają ich do wymiany