No i zdecydowałem się , nie będzie wymiany silnika w mojej corollce 1.4 VVTi 2002r a w poniedziałek dostanie nowy komplet pierścieni tłokowych,nowe uszczelniacze zaworów i coś tam,coś tam... Dwa dni grzebałem w internecie za pierścieniami i uszczelniaczami oryginalnymi.Wynik "O" .W efekcie z płaczem pojechałem do serwisu ,wyłożyłem na stół łącznie 860 zł i dostałem to co chciałem czyli oryginały (TOYOTA Genuine Parts).Mam nadzieję,że Karolka mi się odwdzięczy ! To już mam za sobą ale przed sobą pytanie ile jeszcze to będzie mnie kosztować ? Robotę wykonuje znajomy mechanik,który obiecał mi,że mnie nie złupi !?