A żeby wrócić do tematu, to podobno tylne wahacze w Camry są wieczne... 
Niestety, tylko podobno - nasze drogi dają znać o sobie

Btw, częściej "lecą" drążki nieregulowane.
U mnie wygląda to tak, że regulowane mam fabryczne ( prawie 400kkm przebiegu nadwozia ), a nieregulowane wymieniałem już 3 razy : 2x prawy, 1x lewy.
Wzdłużne, można przyjąć, że wytrzymują 350kkm, ale to i tak wszystko zależy od tego, jak ktoś jeździ, i po jakich drogach - zawieszenie zaczęło mi się sypać, jak zacząłem dojeżdżać 5-7x dziennie do garażu, gdzie drogą jest polna szutrówka.
pzdr