Autor Wątek: uchwyt na napoje - awaria  (Przeczytany 2298 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline luzu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
uchwyt na napoje - awaria
« dnia: 13 Marca 2009, 15:55:23 »
Witam,

Rozpadł się tylny uchwyt na napoje; niby złożyłem go do kupy, montaż jest raczej głupotoodporny, ale chyba zgubiłem jakąś część bo rozlata się po każdym otwarciu.

Całość wisi na dwóch bolcach na to kawałek blaszki i powinny być chyba jakiegoś rodzaju zawleczki żeby uchwyty nie zsuwały się z bolców, czy sama ta blaszka powinna je trzymać tego nie wiem.

Może ma ktoś uchwyt na napoje zamiast tylnego popielnika i mógłby podejrzeć jak to działa, z góry dziekuwa.

pzdr

owca

  • Gość
Odp: uchwyt na napoje - awaria
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Marca 2009, 10:21:11 »
ja mam taki i wiem jaki to ból kiedy go nie ma :)

Postaram sie zrobić fotki i je umieszcze

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: uchwyt na napoje - awaria
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Marca 2009, 11:22:26 »
dziś przyjżałem się uchwytowi ale nie zabardzo wiem jak go wyjąć. Zawleczek żadnych nie widziałem tylko blaszka od spodu spinająca te dwa uchwyty. Nie wiem jak Ci pomóc. Napisz jak wyjąć ten uchwyt.

PozDRo
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline luzu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: uchwyt na napoje - awaria
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Marca 2009, 15:04:23 »
...Postaram sie zrobić fotki i je umieszcze

Nie wiem czy dasz rade podejść tam z aparatem, jakby udało Ci się zrobić fotkę to super.

dziś przyjżałem się uchwytowi ale nie zabardzo wiem jak go wyjąć. Zawleczek żadnych nie widziałem tylko blaszka od spodu spinająca te dwa uchwyty. Nie wiem jak Ci pomóc. Napisz jak wyjąć ten uchwyt.

Dzięki już mi pomogłeś pisząc że nie ma tam innych elementów bo nie wiedziałem czy nie zgubiłem czegoś.

Zastanawiam się jak ta blaszka może spinać uchwyty bo u mnie nie trzyma :-(

Czy u Ciebie można ją (tą blaszkę) łatwo zsunąć z bolców w dół, czy może są one (te plastikowe bolce) np. zgrzane na końcach co zapobiega zsuwaniu się blaszki i uchwytów w dół?
A może blaszka jest w jakiś sposób wyprofilowana i u mnie (jest całkiem prosta) zniekształciła się przy uderzeniu?

Też nie wiedziałem jak rozbiera sie ten uchwyt dopóki ktoś nie zdemontował go w sposób mocno inwazyjny nogą przy wsiadaniu.

pzdr
« Ostatnia zmiana: 14 Marca 2009, 15:23:19 wysłana przez luzu »

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: uchwyt na napoje - awaria
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Marca 2009, 10:39:52 »









może te fotki Ci w czymś pomogą, trudno tam "wjechać" z aparatem

PozDRo
« Ostatnia zmiana: 16 Marca 2009, 10:42:05 wysłana przez tabak »
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline luzu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: uchwyt na napoje - awaria
« Odpowiedź #5 dnia: 16 Marca 2009, 16:28:50 »
może te fotki Ci w czymś pomogą...

Bardzo pomogły <brawo> <brawo> <brawo>
Teraz widzę, że brakuje mi okrągłych, metalowych chyba, jakby-kołnierzy od spodu trzymających blaszkę a zarazem i uchwyty na bolcach. Będę musiał coś porzeźbić...

Raz jeszcze dzięki i pozdrawiam.

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: uchwyt na napoje - awaria
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Marca 2009, 23:24:49 »
Na allegro widziałem uchwyty na napoje w całkiem przyzwoitej cenie :-)

Offline luzu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: uchwyt na napoje - awaria
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Marca 2009, 23:51:40 »
Hehe dzięki, na jakimkolwiek tak bardzo mi nie zależy.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl