Jak nie dymi to nie ma sensu wracać do półsyntetyka bo wycieku już nie zatrzymasz. Wymieniasz uszczelki i jeździsz dalej bez obaw.
Gdyby zaczęła puszczać olej pierścieniami to i tak przejście na syntetyk nic nie zmieni. Co najwyżej będziesz miał gorsze smarowanie przy mrozach do czasu kiedy olej się nie rozgrzeje. A jeśli by poleciały pierścienie, to nie podjęcie ich wymiany (i np. nadzieja, że syntetyk wszystko załatwi) sprawi, że bardzo szybko doprowadzisz do większych uszkodzeń (a szlifowanie tłoków nieco kosztuje)...