u mnie nie wiem ile jest na rezerwie litrów w baku ale od pierwszego mignięcia do zapalenia na stałe mineło ze 40km i na stale palącej się przejechałem jeszcze ze 40km. Dalej się już bałem, wskazówka już bardziej nie mogła "leżeć".
p.s. tak a propo wysuszania zbiornika paliwa. Mamy prawie pusty zbiornik, podjeżdzamy na stację celem zatankowania, odkręcamy wlew a tam max podciśnienie, słychać zasys powietrza (konkretny). Jak to się ma do układu odpowietrzania zbiornika????
PozDRo