Autor Wątek: STARLET 94 - pływa, myszkuje po drodze.  (Przeczytany 5987 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

FALCONcom

  • Gość
STARLET 94 - pływa, myszkuje po drodze.
« dnia: 02 Września 2009, 22:49:50 »
Witam serdecznie.
Kupiłem 5 dni temu starlet 94 rok. Przebieg 155000km.

PROBLEM:
- przedwczoraj starletka zaczęła mi pływać po drodze, tj. przy nierównej nawierzchni tył auta zaczyna myszkować po drodze i straszliwie buja
- powyżej 130 km/h kierownica zaczyna bardzo mocno drżeć

Opony to 13'' więc szału tu nie ma.
Zbieżność OK.
Możliwe, że amortyzatory do wymiany??

Z góry dzięki za szybką odpowiedź.

Robsajson

  • Gość
Odp: STARLET 94 - pływa, myszkuje po drodze.
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Września 2009, 00:10:27 »
Sprawdź końcówki drążków,sworznie,luz na kierownicy,Podnieś gwiazdkę do góry i sprawdź czy są luzy na kołach.Amortyzatory też mogą nadawać się do wymiany.Kiedy na nierównościach auto skacze autko traci przyczepność.Fachowy test amortyzatorów na przyrządach kosztuje 10-20 zł więc jak nie masz pewności to warto je zrobić.Ale domowym sposobem też się da.Jeśli drży to może być bicie na tarczach(nie wiem czy masz tarcze czy bębny),końcówki drążków,gumy stabilizatora,stabilizator.Jest jeszcze taka opcja ,że pomimo ustawienia zbieżności buda jest porostu przekoszona.
Ktoś musiał bardzo mało jeździć skoro przez 15 lat zrobił 155000km  <diabel>
Pozdro
« Ostatnia zmiana: 03 Września 2009, 00:16:03 wysłana przez Robsajson »

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: STARLET 94 - pływa, myszkuje po drodze.
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Września 2009, 02:01:30 »
Jak na mój gust:
- skaczący zadek - amorki do wymiany
- bicie od 130 - wyważenie kół, walnięta opona lub krzywa tarcza
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline Carinka1.6

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: STARLET 94 - pływa, myszkuje po drodze.
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Września 2009, 11:34:43 »
gumy stabilizatora,stabilizator.
w tym aucie nie ma takich rzeczy :grin: chyba ze to bardza rzadka wersja sportowa "Si" :laugh:

opony masz 145 czy 165 ??
zapraszam na starlet club :)

łu mnie tez buja ;) niekiedy na duzych nierownosciach przy sporej predkosci podskakiwala mi cała przednia oska a probujac utrzymac sie na swoim pasie czulem sie jak Loeb na oesie :grin:
tyl ucieka bo P8 prowadzi sie bardzo neutralnie, musisz uwazac na b.ostre hamowanie (tyl ucieka), w zimie na jazde po sliskich zakretach trzeba byc przygotowanym do kontry zeby w razie czego nie dac sie belce "rozhustac" :)
jak jezdzisz spokojnie to w sumie nie musisz sie obawiac tych ww. rzeczy ale jak lubisz sobie poszalec to trzeba o nich wiedziec :grin: czesc z tych problemow mozesz rozwiazac zakladajac stabilizator z Starlet P9 :)

ale tak jak juz zostalo napisane radze zaczac od sprawdzenia amorów/sprezyn...
Carina1.6 LB z kolektorem 4-2-1 ... ??
Starlet Power

FALCONcom

  • Gość
Odp: STARLET 94 - pływa, myszkuje po drodze.
« Odpowiedź #4 dnia: 03 Września 2009, 14:39:33 »
Witam wszystkich.
Dziękuje za wyczerpujące podpowiedzi.

A więc. Pojechałem na stację diagnostyczną no i wnioski następujące:
- przód: LEWE 74% | PRAWE 77%  :grin:
- tył: LEWE 65% | PRAWE 56%  :|

Odnośnie drgań kierownicy przy 130 - ŹLE WYWAŻONE KOŁA PRZEDNIE.

A więc problem chyba rozwiązany.
Jakie amorki proponujecie do tej gwiazdeczki, bo w sklepie chcą mi sprzedać MAGNUM gazowe za 120zł sztuka (tył) i 130zł (przód).
Jakieś sugestie??

Dzięki z góry.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: STARLET 94 - pływa, myszkuje po drodze.
« Odpowiedź #5 dnia: 03 Września 2009, 14:53:53 »
Kayaba
[...]
A więc. Pojechałem na stację diagnostyczną no i wnioski następujące:
- przód: LEWE 74% | PRAWE 77%  :grin:
- tył: LEWE 65% | PRAWE 56%  :| 

Przód przyzwoity, tył - sam wiesz ;)

Cytuj (zaznaczone)
[...]
Jakie amorki proponujecie do tej gwiazdeczki, [...]
Jakieś sugestie??

Kayaba.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: STARLET 94 - pływa, myszkuje po drodze.
« Odpowiedź #6 dnia: 11 Września 2009, 12:37:50 »

A więc. Pojechałem na stację diagnostyczną no i wnioski następujące:
- przód: LEWE 74% | PRAWE 77%  :grin:
- tył: LEWE 65% | PRAWE 56%  :|

Odnośnie drgań kierownicy przy 130 - ŹLE WYWAŻONE KOŁA PRZEDNIE.

A więc problem chyba rozwiązany.
Jakie amorki proponujecie do tej gwiazdeczki, bo w sklepie chcą mi sprzedać MAGNUM gazowe za 120zł sztuka (tył) i 130zł (przód).
Jakieś sugestie??

Dzięki z góry.

jeszcze wielkiej tragedii z tyłu nie ma, ale możesz powoli rozglądać się za amorkami..


Tak jak napisał Perzan, amorki Kayaba Excel-G. Nie będziesz żałował.. Oby tylko przód podołał :)

hans

  • Gość
Odp: STARLET 94 - pływa, myszkuje po drodze.
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Listopada 2009, 17:49:45 »
odnośnie sprawdzania stanu amortyzatorów na stacjach diagnostycznych mała podpowiedź.
o ile pan diagnosta nie wprowadzał danych dotyczących sprawdzanego auta (typ, rocznik, itp.) to takie sprawdzenie można sobie wsadzić w buty...
mi w jednej stacji pokazało 72%, a w drugiej okazało się że mam 32% (i to był prawdziwy pomiar, bo po wymontowaniu amorka, po prostu ręką można było tłok amorka wsuwać i wysuwać ręką..
więc z tymi pomiarami amorków to troszkę z rezerwą podchodzić, a najlepiej zweryfikować na drugiej stacji...

ts_Alpin

  • Gość
Odp: STARLET 94 - pływa, myszkuje po drodze.
« Odpowiedź #8 dnia: 15 Listopada 2009, 23:49:59 »
Witam.
A ja zwyczajnie z ciekawości włozyłem do starletki( z racji że jezdze głównie Picniciem) amorki do tyłu z ep7.Bo jakis mądry w sklepie z cześciami "wywąchał" że mogą pasowac do ep8.Oczywiście pasują jednakże autko idzie już po zamontowaniu o jakieś 1,5cm do góry.(mocowanie spręzyny jest wyżej).Więc obciąłem spręzyny (troche z góry i trochę z dołu) i załozyłem.Narazie całkiem normalnie.Zobaczymy co będzie dalej.Relacje zdam.
KYB kupiłem po 130zł szt.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl