Jak powiedziałem w ASO podczas przeglądu o smrodku, to usłyszałem "Oj!". :modlitwa Facio piastujący stanowisko "doradcy serwisowego" poprosił abym w wolnej chwili podjechał i zostawił autko na kilka godzin :asmiliecry, aby je mogli trochępopiłować na lodzie i jak to powiedział "określić rodzaj smrodku". :aduh Przy okazji zajmą sięteż "zgrzytającym rozrusznikiem":aslyer (zaczął zgrzytać na dwa dni przed przeglądem, po przekroczeniu 29000 km przebiegu :roll ).