jak sie to ma do sredniego spalania o jakim rozumiem ze jest tu mowa ?
Ktoś o takim rozróżnieniu już tu zdaje się mówił.
Ty to rozumiesz, ja to rozumiem, inni niekoniecznie

A cała "dyskusja" nt. spalania w kilkunastu ostatnich postach bierze się chyba stąd, że ktoś tu nie rozumie pojęć "spalił" a "spala"

Miałem kiedyś taki "epizod" drogowy: jechaliśmy w dwie osoby, w niedzielę rano, po pustej płaskiej drodze, z prędkością dozwoloną-licznikową 90-100 km/h (nigdzie nam się nie śpieszyło) , bez zatrzymywania na światłach, wiatr w plecy wiał wtedy pamiętam taki, że jakbym wrzucił na luz to i tak bym się przemieszczał do przodu

, na trasie ok. 120 km.
Po zgaszeniu silnika na mecie komputer pokazał spalanie na tej trasie 5l/100 km z malutkim hakiem.
Moim zdaniem, upoważnia mnie to do napisania, że wtedy i w tamtych warunkach mój samochód "spalił" ok. 5,2 l/100 km.
Bo "spala" (średnio z ok. 1,5 roku eksploatacji) 7-9 l/100 km
