No to już moge conieco napisać ...
Pojechałem jakiś czas temu kupić podkład i lakier ... Pani nie miała niestety podkładu w sprayu więc dała mi w pojemniczku taki do samodzielnego rozprowadzenia - a może to i lepiej bo rozprowadzanie jest dokładniejsze ... używałem do tego pędzelka do makijażu :P
Co do lakieru to jednak zdecydowałem sie na Motip - czarny mat ...
Robiłem jak należy czyli matowanie, odtłuszczanie, podkład i lakier ...
Lakieru poszły bodajże 3 warstwy ... niestety co sie potem okazało pomalowało sie ładnie ale powierzchnia jest chropowata ... lakiernikiem nie jestem więc nie wiem czego to wina (czy to kurz z garażu czy lakier sie leciutko zwarzył) ...
kupiłem papier ścierny 240 (większego nie było niestety) i do dzieła ... powierzchnia nagle stała sie gładka jak pupa niemowlaka a lakier na tym nie ucierpiał

w ogóle probowałem paznokciem z całej siły zedrzeć laker i bez efektu ... czyli wytrzymałość jest na takim poziomie jaki oczekiwałem ... teraz pozostaje zdemontować reszte plastików i pomalować ...
Efekt mam nadzieje będa niebawem.
Przedstawie również fotki.
Pomacać będzie można w czwartki w GM

Pozdrawiam.