Autor Wątek: Szarpanie sprzegla (F)  (Przeczytany 21332 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Szarpanie sprzegla (F)
« Odpowiedź #15 dnia: 11 Stycznia 2005, 19:49:54 »
Cholera, a ja od praczasów zastanawiam sięo co chodzi z tym szarpaniem sprzęgła...  :?:  :?:  :?:  :shock:
Jak sięchce ruszać z 1000obr/min to jedynie wylatane na maksa sprzęgło nie szarpnie. Jak dla mnie pozostałe przypadki to kwestia odpowiedniego operowania pedałem.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline Deeno

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 522
  • Płeć: Mężczyzna
Szarpanie sprzegla (F)
« Odpowiedź #16 dnia: 11 Stycznia 2005, 19:51:47 »
Cytat: Perzan
Jak dla mnie pozostałe przypadki to kwestia odpowiedniego operowania pedałem.


Znaczy sie umiem dobrze ruszac ;)
Pozdro
Przykumaj te kocie ruchy - coco jumbo i do przodu.
Carina E + Nissan Micra K11 (Balbinka)
Moja Carina E - wykres z hamowni

mjr

  • Gość
Szarpanie sprzegla (F)
« Odpowiedź #17 dnia: 11 Stycznia 2005, 21:25:58 »
Cytat: Perzan
...Jak sięchce ruszać z 1000obr/min to jedynie wylatane na maksa sprzęgło nie szarpnie. Jak dla mnie pozostałe przypadki to kwestia odpowiedniego operowania pedałem.
Pozdro.


Z ruszaniem do przodu, to jeszcze idzie sie przyzwyczaic, wyrobic odpowiednia technike i pojdzie.. o ile nie stoi sie w permamentnym korku i nie podsuwasz sie po metrze na wolnych obrotach, bo z gazem  :bnono to bys chyba oszalal  :asmiliecry

Najgorzej jest jednak przy cofaniu (parkowaniu). Swoja kolumbryna (kombi) parkuje tylem bo przydzial mam przy slupie a miejsca tyle, ze jakbym spuscil powietrze z kol to kapciami ogarna bym obie wyznaczajace linie :evil: Z tych to powodow nie pamietam zebym kiedykolwiek parkujac uzywal gazu. Zawsze wtaczam sie na polsprzegle (do tego dochodza na maksa skrecone kola) i mie telepie jak w business classie linii aeroflot  :bojjjjjjjjjj

luk4040

  • Gość
Szarpanie sprzegla (F)
« Odpowiedź #18 dnia: 11 Stycznia 2005, 21:39:47 »
Dzis sie dowiedzialem ze takie szarpanie moze byc tez spowodowane poduszka pod skrzynia biegow. Jezeli jej nie wymienili jak sciagali skrzynie biegow przy wymianie sprzegla.

fakers

  • Gość
Szarpanie sprzegla (F)
« Odpowiedź #19 dnia: 12 Stycznia 2005, 00:59:36 »
Hi.Ja też stawiam na jakąś poduszkęale to jeszcze testuje , gdzyż podczas ruszania cos dziwnie mi to wszystko podskakuje a szczerze mówiąc juz prawie nie podskakuje BO:
wlazłem pod tą nieszczęsną toyote i popuściłem te poduszki które musiałem odkręcić aby wymienić to sprzęgło , nastepnie wylazłem z pod toyoty i odpaliłem mojego dizła pochodził sobie troszeczke (pogazowałem , ruszałem na ręcznym) następnie zgasiłem ponownie wlazłem pod toyotęi dokręciłem te wszystkie poduszki na maxa (chodziło mi o to żeby silnik sięsam ułożył tak jak mu sie chce).
Wylazłem , wsiadłem i co ?????
I jest juz o 70 % lepiej bo tak nie telepie.Dlatego mam nadzieje że to może poduszka tylko nie wiem która , ta od skrzyni obok akumulatora możliwe że to ta najbardziej dostała podczas demontażu skrzynki.Ale narazie juz mi mniej trzęsie to zostawie temat na letnią przygodęz poduszką......Do wszystkich : spróbujcie jak macie ochote tego zabiegu bo wydaje mi sie że może on cos pomóc ( przynajmniej mi pomógł bo z cofaniem to miałem problemy okropne - a teraz jest duża poprawa).Pozdrawiam wszystkich szarpiących sprzęglarzy....hihiihih

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Szarpanie sprzegla (F)
« Odpowiedź #20 dnia: 12 Stycznia 2005, 21:33:27 »
Teraz to daliscie mi do myslenia.Musze wymienic sprzeglo w carinie II bo jak wcisne troche mocniej gaz na kazdym biegu to zaczyna sie slizgac jak automat.Juz zaczynam sie bac efektu wymiany.

luk4040

  • Gość
Szarpanie sprzegla (F)
« Odpowiedź #21 dnia: 21 Stycznia 2005, 18:55:19 »
Ostatnio troche ostro pojezdzilem moja toyka i nawet zaczela dobrze jezdzic.
przestala szarpac i da sie jechac na samym sprzegle, co nie bylo mozliwe jeszcze 2 tygodnie temu. Ta to ma humory. Prawdziwa kobieta :D

CarinaGTI

  • Gość
Szarpanie sprzegla (F)
« Odpowiedź #22 dnia: 21 Stycznia 2005, 19:31:23 »
z więc i mnie czeka wymiana poduszki pod skrzynką bo ciut szarpie przy ruszaniu, hmm czy winą poduskzi pod skrzynią może być objaw, iż przy puszczaniu gazu i lekkim jego dodawaniu i później znowu taka sama czynność, szarpie?? to też wina tej poduszki pod skrzynką, że szarpie autkiem?? Wiecie laik jestem :-DD :adiabelek


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl