Autor Wątek: Czyzby wilgoc?  (Przeczytany 3018 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline PISTOLPETE

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Mężczyzna
Czyzby wilgoc?
« dnia: 30 Marca 2010, 23:40:57 »
Ostatnio zauwazylem,ze gdy Klamra postoi nie uzywana przez np.caly dzien podczas deszczowej pogody to dzieja sie z nia dziwne rzeczy.Tzn.uruchomienie silnika trwa dluzej niz zwykle(normalnie pali na ''dotyk''),silnik kiedy juz pracuje dziala normalnie jednak na dodanie gazu reaguje jakby konczylo sie paliwo(dusi sie,nie przyspiesza).Wolne obroty skacza z lekkim szrpniecicem jakby od skrzyni(jakby zmieniala biegi).
Wszystko to ustaje po przejechaniu 1go moze 2ch kilometrow tzn.kiedy silnik dostanie troszke temperatury.
Obiawy wystepuja tylko przy pierwszym rozruchu ''na zimno'' i tylko gdy jest mokro.
Ktos ma pomysl co to moze byc?
« Ostatnia zmiana: 31 Marca 2010, 00:21:27 wysłana przez PISTOLPETE »
Death is easy-you don't have to do anything.Life is that you have to face.

AGILESS

  • Gość
Odp: Czyzby wilgoc?
« Odpowiedź #1 dnia: 30 Marca 2010, 23:48:20 »
Możliwe, że przewody WN kwalifikują się do wymiany?

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czyzby wilgoc?
« Odpowiedź #2 dnia: 31 Marca 2010, 08:15:57 »
Na to sklada sie wiele czynnikow zwiazanych z wysokim napieciem;
Agiless wspomnial o kablach wysokiego napiecia,
brud na kopulce i byc moze w kopulce,
Resurs kopulki sie skonczyl ,oznacza to ze wlasnosci izolacyjne kopulki i palca rozdzielczego spadaja gwaltownie podczas wilgoci,
brud na izolatorze swiecy zaplonowej,mimo ze ona jest oslonieta ,
Te wszystkie mankamenty prowadza do uszkodzenia modulu zaplonowego ktory przewyzsza wysokosc kosztow nowych kabli i kopulki i palca.
Pamietaj tez o swiecach zaplonowych.
Dodanie gazu   silnik  nie wchodzi na obroty odrazu oznacza ze napiecie  na swiecach zaplonowych  nie jest wstanie przebic mieszanki powietrza z benzyna zpowodsdu spadku napiecia ktore prawdopodnie ucieka  po przez zwiekszona uplywnosc na kablach wysokiego napiecia lub kopulki i palca.
Nie ma co deliberowac,porozmawiaj jeszcze z fachowcami i nastepnie udaj sie do sklepu i kup;
kable wysokiego napiecia wraz mufami do swiec jest to kompletem nie rozdzielnym.
Kopulke  i palec rozdzielczy.Swiece zaplonowe.Zawsze sie wymienia wszystko na raz nigdy na raty gdyz potem niewiadomo co ztym silnikiem sie dzieje a tak masz 100% pewnosci ze te rzeczy sa nowe.
Wymienisz jedno czesc z tych wymieniowych i moze strzelic modul zaplonowy i wtedy klapa koszty jeszcze wieksze.Najtaniej myslac dlugowzrocznie jest wymiana wszystkiego toco wymienilem.
Pzdr.Camry.

Offline PISTOLPETE

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czyzby wilgoc?
« Odpowiedź #3 dnia: 31 Marca 2010, 11:27:51 »
Camry 2.2 ale ja nie mam kopulki ani palca.Sa za to dwie cewki.
Sprobuje wymienic kable WN,zobaczymy co sie zmieni.Swiece sa nowe.
Death is easy-you don't have to do anything.Life is that you have to face.

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czyzby wilgoc?
« Odpowiedź #4 dnia: 31 Marca 2010, 13:38:09 »
Tak w Twoim wypadku wystarczy wymienic kable.Mieszkalem w latach 70-tych w Londynie i tez sie bawilem samnochodami rodziny i ksiezy.To w  tamtym cholernym klimacie zawsze wszystko bylo mokre.na zime to sie bralo i spreyowalo specjalnym lakierem izolacyjnym cala inastalacje wysokiego napiecia jaka byla na wierzchu.Zdawalo to egzamin.
U Ciebie po propstu skonczyl sie resurs izolacji w kablach wysokiego napiecial z powodu wilgoci.
Kup kable ktore sa zamiennikami do camry do Twojego modelu.Nie warto suszyc starych i spreyowac.
Pzdr.camry 2.2


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl