Autor Wątek: Sztuczka magiczna w instalacji LPG (jedna z pierwszych generacji)  (Przeczytany 4199 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline George

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 219
  • Płeć: Mężczyzna
    • Strona rodzinna
Jak w tytule. W mojej Carinie E takowa została zastosowana. Gdzieś tam z głębokiej czeluści gazowej instalacji prod. Lovato wychodzą dwa przewody, czerwony i brązowy, w jednej wspólnej koszulce izolacyjnej (oryginał, z włoskimi napisami). Czerwony przewód podłączony jest do +12V, a cuda magiczne dzieją się z brązowym..., otóż brązowy przewód kończy swój magiczny byt w ten oto sposób, że nawinięty jest kilkoma zwojami na jednym z przewodów wysokiego napięcia, tuż przy aparacie zapłonowym  :-o  :-o  :-o
Ki czort?
Duża wódka dla osoby, która jest w stanie wyjaśnić w czym rzecz?

Offline tofex

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 254
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Sztuczka magiczna w instalacji LPG (jedna z pierwszych generacji)
« Odpowiedź #1 dnia: 31 Marca 2010, 18:31:29 »
Miałem tak w instalacji II gen. montowanej w 97 roku ( nie wiem czy teraz też tak jest praktykowane ). Podobno w tych "zwojach" indukuje (?) się napięcie pozwalające określić prędkość obrotową silnika-  poprzez pomiar ilości zapłonów w jednostce czasu. Jest to potrzebne np. do ustawienia progu przełączenia na gaz.
W moim przypadku cewka była zabudowana wewnątrz aparatu, bo te dane można zebrać podpinając się prosto pod nią.
Tak mi to wyjaśnił gazownik podczas jakiejś regulacji.

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Sztuczka magiczna w instalacji LPG (jedna z pierwszych generacji)
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Kwietnia 2010, 21:33:27 »
Dokładnie, innej możliwości nie ma. Gorzej, jak kabel już będzie słaby i p...lnie z 1000V na sterownik :) Normalnie podłącza się pod cewkę - http://oldwww.kme.eu/pdf/InstrukcjaBNGS-pl-1-4__A4.pdf
Cari II, Mazda 626, Ave T25

Offline George

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 219
  • Płeć: Mężczyzna
    • Strona rodzinna
Odp: Sztuczka magiczna w instalacji LPG (jedna z pierwszych generacji)
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Maja 2010, 14:36:21 »
Dokładnie, innej możliwości nie ma...
Dzięki, to jest to  <brawo>
Mam aparat zapłonowy z wbudowaną cewką i pewnie z tego powodu łatwiej było wykorzystać gazownikowi zaindukowany sygnał z kabla WN, zamiast kombinować coś z tym złączem na korpusie aparatu.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl