Tak jak pisałem podłączyłem węża ogrodowego do węży od nagrzewnicy - nagrzewnica się nie grzeje. Swoją drogą Carina ma dziwny sposób regulacji temperatury - przepływem powietrza.
Kupiłem termostat , jak się okazało po wyciągnięciu starego że jest innej konstrukcji:

Wrzuciłem oba do garnka i gotuję jak pisanki świąteczne.
Obydwa zaczęły się otwierać równocześnie.
Zamontowałem stary termostat i powtarzam jeszcze raz punkt 4 z poprzedniego postu.
Okazało się, że przy pierwszy podejściu za krótko grzałem motor. Silnik musi naprawdę chwilę popracować zanim kolanko na którym jest termostat nagrzeje się do 84 stopni, a wtedy i dolny wąż złapie temperaturę przez otwarcie obiegu chłodnicy.
Wszystko OK. Oddałem dzisiaj termostat 50 PLN w kieszeni.
W planie wyjęcie nagrzewnicy i polutowanie ubytków.