Autor Wątek: Stale świecąca się kontrolka - problem  (Przeczytany 35473 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

lejn

  • Gość
Stale świecąca się kontrolka - problem
« dnia: 04 Czerwca 2010, 18:19:19 »
Witam. Dzis podczas jazdy zapaliła mi się taka kontrolka. http://images47.fotosik.pl/206/baa01c705a27e7a1med.jpg

Świeci się na zimnym jak i ciepłym silniku. Temperatura silnika w normie jest cały czas. Ona jest od temperatury oleju? Co może być zepsute? Czujnik?

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4000
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stale świecąca się kontrolka - problem
« Odpowiedź #1 dnia: 04 Czerwca 2010, 18:25:28 »
Jak dobrze widzę to to jest kontrolka od za małej ilości oleju. Sprawdź stan.

Robsajson

  • Gość
Odp: Stale świecąca się kontrolka - problem
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Czerwca 2010, 20:30:53 »
Mi też się ona zapalała zaraz po wymianie oleju.Na bagnecie było  na full.Kontrolka zapalała się jak klima była włączona albo silnik miał wyższe obroty.Rano po cało nocnym postoju sprawdź stan oleju.U mnie okazało się ,że było za mało oleju.Dolewka powinna pomóc jeśli jest za mało oleju.Jeśli to nie pomoże do sprawdzenia masz czujnik poziomu oleju.
Pozdro

lejn

  • Gość
Odp: Stale świecąca się kontrolka - problem
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Czerwca 2010, 07:55:49 »
Olej jest na full, dziś po nocy sprawdziłem. 10W40 jest zalany.
Skoro ta żółta jest od poziomu oleju, to ta czerwona (też olejowa) od czego jest? Jak się zapali, to jest brak smarowania?

Offline adpre

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stale świecąca się kontrolka - problem
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Czerwca 2010, 08:00:07 »
tak jak czerwona sie zapala - brak smarowania. normalnie gasnie w czasie uruchamiania silnika.
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec.
(George Carlin)



Piłeś -  nie jedź!
Nie jedziesz - wypij.

Offline Camelionix

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 301
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stale świecąca się kontrolka - problem
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Czerwca 2010, 17:54:40 »
U mnie jest podobny problem ale tylko jak jest wilgotno, w czasie deszczu lub podobnych sytuacjach. Problem może leżeć w czujniku, przewodach lub w zegarach. U mnie jak się walnie w zegary zaraz znika :)

lejn

  • Gość
Odp: Stale świecąca się kontrolka - problem
« Odpowiedź #6 dnia: 05 Czerwca 2010, 21:57:06 »
Będę to obserwował. Ta czerwona po zapaleniu silnika pali się tak 2-3 sekundy i gaśnie. Dzięki za pomoc.

Robsajson

  • Gość
Odp: Stale świecąca się kontrolka - problem
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Czerwca 2010, 00:38:50 »
Ja odłączyłem wtyczkę od czujnika,wyczyściłem styki i kontrolka juz się więcej nie zapalila.Czujnik jest nisko więc syf razem z wodą się zbiera na samej wtyczce.Na przepracowanym oleju też będzie się zapalać a czerwona będzie dłużej się świecić przy pierwszym odpaleniu.

Offline jackas50

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stale świecąca się kontrolka - problem
« Odpowiedź #8 dnia: 09 Marca 2012, 21:02:39 »
Witajcie..ja mam problem z zapalona kontrolka (!) ,dziś były wymieniane przewody hamulcowe i cały płyn ,swiecenie wystapiło po odpowietrzeniu i dolaniu DOT4 na max...mysle,że jak było pusto w zbiorniczku,czujnik sie zawiesił,po odłaczeniu wtyczki kontrolka gaśnie.Nie wiem na jakiej zasadzie działa ten wskaźnik ubytku płynu,w innych samochodach,które mialem działa na zasadzie zwierania styków przez opadajacy pływak...a w Carinie? :-( i co na to poradzić?
Carina E 1995r.1,6 16V(115KM)benz.+LPG (II generacja)

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Stale świecąca się kontrolka - problem
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Marca 2012, 15:22:56 »
W Carinie też.

Myślę, że nie ma tu wiele do zastanawiania się. Wyjąć zbiorniczek, sprawdzić, co się stało i założyć z powrotem, albo wymienić na nowy/sprawny.
3VZ.pl



Offline jackas50

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stale świecąca się kontrolka - problem
« Odpowiedź #10 dnia: 10 Marca 2012, 17:29:24 »
W Carinie też.

Myślę, że nie ma tu wiele do zastanawiania się. Wyjąć zbiorniczek, sprawdzić, co się stało i założyć z powrotem, albo wymienić na nowy/sprawny.
====
Faktycznie musiał jakiś syfek wpaść,ściągnąłem gruszka płyn,dolalem powoli świeżego i zgasła.Spanikowałem,bo Carinka mi nigdy nie nawaliła na amen,a zapalona kontrolka po wymianie przewodów,wzbudza niejaką nieufność ;)
Carina E 1995r.1,6 16V(115KM)benz.+LPG (II generacja)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl