Autor Wątek: Szczeki (F)  (Przeczytany 21902 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline magician

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 33
    • Giełda Akwarystyczna
Wymiana szczęk hamulcowych / bębnów? / łączników tył
« Odpowiedź #15 dnia: 14 Marca 2011, 15:07:57 »
Witam,

w mojej Carince coś przy hamowaniu hałasuje w prawym tylnym kole. Podejrzewam, że szczęki mogą być nadwyrężone. Przymierzam się do ich wymiany. Z tego co podglądałem w instrukcji to nie jest jakoś super skomplikowane. Zastanawia mnie tylko czy po zdjęciu starych i założeniu nowych nie będę miał problemów z nałożeniem bębna? Czy jest potrzebny jakiś "ściskacz" cylinderka? Czy czymś jeszcze innym się reguluje? I jak z bębnami? Po czym poznać, że już do wymiany? Jest określona średnica od której należy je wymienić?
Korzystając z okazji i tego, że przy nierównościach też coś tłucze ostro z tyłu to podejrzewam, że łączniki są do wymiany.
Czy da się je bez kanału wymienić?

Jakieś problemy potencjalne, na które mam sie przygotować?

Będę wdzięczny za wszelakie uwagi i wskazówki.

Pozdrawiam

Proszę o zadawanie pytań w odpowiednich wątkach.Scalaliłem z odpowiednim
« Ostatnia zmiana: 14 Marca 2011, 15:31:21 wysłana przez Robsajson »
toyotaklub.org.pl

Offline musznik

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 367
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szczeki (F)
« Odpowiedź #16 dnia: 14 Marca 2011, 16:20:43 »
Witaj.Wymiana szczek jest troszeczke skomplikowana.Gdy już zdejmiesz bęben, zrób sobie zdjęcie bądź zapamiętaj ulożenie każdej sprężynki by zalożyć tak samo.Cylinderek zostaje nieruszany.Zuzucie bebnow poznasz po tzw. rancie na obrzeżu bębna.Najważniejszym krokiem przy wymianie szczek jest ich wyregulowanie luzu miedzy nimi a bębnem, luz ma byc minimalny tak aby można bylo swobodnie okrecic kolem.Przed tym calym "zamieszaniem" poluzuj linke ręcznego.
Wymianę lączników śmialo zrobisz bez kanalu, zwróć uwagę na gumki drążka stabilizatora czy przypadkiem nie mają luzu.



Zaznaczylem strzalką czym reguluje się luz miedzy bębnem a szczekami.
« Ostatnia zmiana: 14 Marca 2011, 16:35:18 wysłana przez musznik »
Carina 3s-fe!

Offline zuoo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 992
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szczeki (F)
« Odpowiedź #17 dnia: 14 Marca 2011, 17:33:14 »
Do wymiany lacznikow najlepiej podniesc naraz obie strony. Stabilizator nie jest wtedy napiety i laczniki latwo wyjda. ;)
cZŁOwiek  .. zło jest w każdym z Nas ..

Offline Jimmy1976

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 156
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szczeki (F)
« Odpowiedź #18 dnia: 14 Marca 2011, 22:07:56 »
Hebel po wymianie szczęk ma być brzytwa i łycha też jak się patrzy ! Pewnikiem kolega linek nie podpioł ,pozatym samoregulatorem nie dojerzdza się do końca na zero tylko tak aby po ruszeniu subokrętem albo jak ktoś depnie hebel samoregulator zadziałał sprawdza się to na zdjętym bębnie
Naprawa aut mechanika,elektryka ,diagnostyka,części nowe w atrakcyjnych cenach dorabianie przewodów hamulcowych na wymiar 728-820-205 ! http://www.autowarsztat.wroclaw.pl              Dzwoń pytaj ! GG 7120040 Wysyłka !

Offline musznik

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 367
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szczeki (F)
« Odpowiedź #19 dnia: 15 Marca 2011, 11:02:43 »
Jimmy nie do końca rozumiem twojego posta.Magician nie wspominal nic o linkach, dlaczego mialby ich nie podpiac ? System redukowania luzu jest ręczny(mowie o ustawieniu hamulca recznego),wiec to od Ciebie zalezy skutecznosc hamulca recznego.Hamulec nozny tak jak Jimmy wspominal zalezny jest od samoregulatora.Przygotuj sie ze po niedlugim czasie bedziesz musial naciagnac linke recznego.Pozdrawiam!
Carina 3s-fe!

Offline magician

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 33
    • Giełda Akwarystyczna
Odp: Szczeki (F)
« Odpowiedź #20 dnia: 19 Marca 2011, 23:18:45 »
Dzięki za wszelakie informacje.

Bębny to jakaś tam lekko większa inwestycja stąd nie chcę zmieniać jeśli nie jest to konieczne.

Zatem jeszcze pytanko odnośnie ustalenia czy bębny kwalifikują się na wymianę. Czy jeśli będzie jakikolwiek rant to do wymiany? Czy zależy jaki duży/wysoki? Jakieś dokładniejsze kryterium? Ile mm? Jaka średnica min.?

toyotaklub.org.pl

Offline musznik

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 367
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szczeki (F)
« Odpowiedź #21 dnia: 20 Marca 2011, 12:01:11 »
Rant wyszlifuj kątówką tak aby nie przeskadzal przy zakladaniu bebna na szczeki.Bęben rzadko podlega wymianie, jezeli spilujesz ten rant i bez problemu zredukujesz luz miedzy szczekami i bebnem nie bedzie zadnych problemow, chyba ze masz az tak zurzyty beben ze istnieje mozliwosc wyskoczenia tloczka z cylinderka ale jezeli cylinderek sie suchy, to smigaj dalej :]
Carina 3s-fe!

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Szczeki (F)
« Odpowiedź #22 dnia: 20 Marca 2011, 20:46:09 »
Jakieś dokładniejsze kryterium? Ile mm? Jaka średnica min.?
Na bębnie (wewnątrz) masz napis - coś w stylu - (fi) max 255.

Offline Jimmy1976

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 156
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szczeki (F)
« Odpowiedź #23 dnia: 20 Marca 2011, 21:20:55 »
W jaki sposób wymieni szczęki jak nie odepnie linek ręcznego ? Jak składa się szczeki to samoregulator doregulowuje się tak aby bęben po założeniu lekko ocierał ,obie strony się reguluje tak samo a potem w kabinie ewentualnie reguluje się naciąg linek ręcznego tak aby przy podniesionych kołach łapał na pierwszy ząbek ręcznego jeżeli reg linki nie przynosi efektu do wymiany bębny lub linka jak jest wyciągnieta ! Przy wymianie szczęk zawsze sprawdzić trzeba cylinderki i najlepiej wymienić bo często gęsto jest tak że jak zostawimy cylinderki nie wymienione to zaczynają ciec i cała robota psu na bude
Na hamulcach się nie zaoszczedzi ! Pogrzeb kosztuje 6 lub 7 tysi a państwo daje 4 reszta rodzina dokłada  <diabel> :grin: <diabel>
Naprawa aut mechanika,elektryka ,diagnostyka,części nowe w atrakcyjnych cenach dorabianie przewodów hamulcowych na wymiar 728-820-205 ! http://www.autowarsztat.wroclaw.pl              Dzwoń pytaj ! GG 7120040 Wysyłka !

Offline magician

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 33
    • Giełda Akwarystyczna
Odp: Szczeki (F)
« Odpowiedź #24 dnia: 22 Marca 2011, 23:42:08 »
No i po operacji. Pacjentka przeżyła, hamuje bez efektów dźwiękowych. Dziękuję wszystkim za informacje. (niegłupie jest zrobienie zdjęcia PRZED demontażem szczęk :-)).
Wymiana łączników stabilizatora również dała oczekiwane efekty - ciszę. Dotychczasowe dzięki rozległem luzowi założyły zespół perkusyjny. Co ciekawe w strych wybity był tylko jeden przegub z dwóch zarówno w lewym jak i prawym.
toyotaklub.org.pl

Offline Boguslaw

  • Początkujący
  • Wiadomości: 1
Odp: Szczeki (F)
« Odpowiedź #25 dnia: 04 Maja 2017, 06:39:38 »
Czy jest gdzieś na forum zdjęcie(-a) przed demontażem, bo się niestety pospieszyłem i chyba mam problem :-(

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Szczeki (F)
« Odpowiedź #26 dnia: 04 Maja 2017, 21:14:53 »
Obie strony rozbebeszyłeś ?

Offline Robsajson

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 457
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szczeki (F)
« Odpowiedź #27 dnia: 04 Maja 2017, 22:50:45 »
Z tego co pamiętam to w Corolli było praktycznie to samo.Jak nie to może Cię jakoś nakieruje.
http://forum.corollaclub.pl/viewtopic.php?p=103800


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl