Autor Wątek: akumulator czy alternator?  (Przeczytany 4567 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

krajan

  • Gość
akumulator czy alternator?
« dnia: 03 Listopada 2010, 11:59:06 »
Witam serdecznie
Proszę o pomoc - nie mogę otworzyć auta pilotem, kontrolka na pilocie działa więc nie jest to wina baterii. Nie świeci kontrolka wewnątrz auta w ogóle ( ta migająca pod radiem) , nie błyskają światła, nie ma żadnej reakcji na pilota. Dotychczas nie zdarzyło się to wcześniej ,próbowałem użyć pilota zapasowego i to samo. Akumulator nie był w ogóle ładowany przez cały okres użytkowania, samochód posiadam 2 lata.
Pytanie: Czy to wina rozładowanego akumulatora?

Robsajson

  • Gość
Odp: akumulator czy alternator?
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Listopada 2010, 12:01:55 »
Wygląda na rozładowan akumulator.A czy można otworzyć drzwi kluczykiem?

krajan

  • Gość
Odp: akumulator czy alternator?
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Listopada 2010, 12:05:07 »
nie próbowałem jeszcze, obawiam się wycia alarmu, nie wiem czy dobrze zrozumiałem czytając książkę serwisową że alarm ma dodatkowe zabezpieczenie

Offline zuoo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 992
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: akumulator czy alternator?
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Listopada 2010, 12:12:20 »
Przecież to Twoje auto, więc czego sie obawiać? Jeżeli nic nie reaguje to prawdopodobnie akumulator. :)
cZŁOwiek  .. zło jest w każdym z Nas ..

krajan

  • Gość
Odp: akumulator czy alternator?
« Odpowiedź #4 dnia: 03 Listopada 2010, 12:13:57 »
ok, dzięki zaraz spróbuje.
dzięki serdeczne za szybką odpowiedź

Robsajson

  • Gość
Odp: akumulator czy alternator?
« Odpowiedź #5 dnia: 03 Listopada 2010, 12:16:19 »
Jeśli syrena alarmowa ma swoje zasilanie powinien być do niej kluczyk ,który ją wyłącza.Jak nie ma to wystarczy zasłonić ją szmatą i nie będzie tam wyć.Jeśli akumulator się rozładował to nie powinno nic wyć bo sygnał syreny jest wysyłany z centralki alarmu.

Offline J.Graph

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2336
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: akumulator czy alternator?
« Odpowiedź #6 dnia: 03 Listopada 2010, 12:23:24 »
Czy alarm jest "salonowy"? Jak tak to syrenka moze byc dobrze schowana ... U mnie jest w blotniku ... Zeby sie do niej dostac trzeba zdemontowac lampe i kierunek badz blotnik :/
sprobuj otworzyc auto kluczykiem ... Jesli okaze sie ze akumulator jest sprawny to byc moze alarm zostal wprowadzony w tryb serwisowy ...

krajan

  • Gość
Odp: akumulator czy alternator?
« Odpowiedź #7 dnia: 03 Listopada 2010, 12:30:32 »
można otworzyć drzwi kluczykiem bez problemu, alarm się nie załącza, po przekręceniu kluczykiem nic kompletnie nie działa - kontrolki, silnik, światła.
Czyli akumulator?
Alarm jest "salonowy" , auto zostało kupione w polskim salonie, dotychczas działał alarm wraz z centralnym zamkiem bez problemu.
Auto eksploatowane codziennie ale nigdy nie ładowałem aku.
« Ostatnia zmiana: 03 Listopada 2010, 12:33:33 wysłana przez krajan »

Robsajson

  • Gość
Odp: akumulator czy alternator?
« Odpowiedź #8 dnia: 03 Listopada 2010, 12:35:52 »
To akumulator.Sprawdź klemy a jak jest to akumulator bezobsługowy to powinno być oczko na górze czarne w środku to akumulator zdechł jak zielone jest ok i coś na kablach będzie nie tak ale trzeba by było jeszcze sprawdzić aku najlepiej miernikiem.Jak na dwuletni akumulator to krótko wytrzymał.

krajan

  • Gość
Odp: akumulator czy alternator?
« Odpowiedź #9 dnia: 03 Listopada 2010, 12:41:24 »
nie wiem jak długo ten akumulator działał sprawnie w mojej toyce, jeżdziliśmy po Polsce i zagranicę, nigdy nic nie robiliśmy przy nim. Oczko jest czarne, na 99% to akumulator.
Dzięki za pomoc, jestem zielony w tych sprawach  :|

Offline barte.k

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3312
  • Płeć: Mężczyzna
    • Lotniczo!
Odp: akumulator czy alternator?
« Odpowiedź #10 dnia: 03 Listopada 2010, 13:57:02 »
jeśli totalnie nic się nie świeci to może klemy jednak nie kontaktują?
nie wiem ile musiałby stać aku nieużywany żeby nie starczyło nawet na zapalenie kilku lampek kontrolnych.. ;)
Szerokości Kuba!

today tomorrow TOYOTA

Robsajson

  • Gość
Odp: akumulator czy alternator?
« Odpowiedź #11 dnia: 03 Listopada 2010, 14:10:36 »
Jak się któraś cela oderwała to może tak być ,że żadna kontrolka się nie zapali ale klemy jak najbardziej powinieneś sprawdzić oraz główny bezpiecznik o ile w Corolli taki był(chodzi mi o ten 100A)

krajan

  • Gość
Odp: akumulator czy alternator?
« Odpowiedź #12 dnia: 03 Listopada 2010, 20:39:37 »
rozłączyłem akumulator i próbując "pożyczyć" prąd od starego auta ( fiesta) - kontrolki zapaliły się, alarm zadziałał ale ładowanie za słabe bo corolla nie odpaliła wcale.
Rozmontowaliśmy aku z auta i okazało się że prawdopodobnie jest to oryginalny akumulator ( firmówka Toyoty) Pierwsza rejestracja auta była w 2000 roku, możliwe że aku nie był wymieniany, może tylko ładowany.
Jutro jadę kupić jakąś Future Centy lub co inszego

krajan

  • Gość
Odp: akumulator czy alternator?
« Odpowiedź #13 dnia: 04 Listopada 2010, 21:45:26 »
akumulator wymieniony na nowy, wszystko działa)
został problem w desce rozdzielczej - nie świeci podświetlenie wskaźnika temperatury, podejrzewam że to przepalona dioda . Nie świeci już dłuższy czas od paru miesięcy oraz czasem załącza się bez powodu wycieraczka tylnej szyby, jakby przełącznik szwankował i podawał prąd. Wcześniej wymieniłem silniczek wycieraczki tylnej na inny z powody awarii innego typu - na myjni zostało naderwane ramie wycieraczki i został ułamany wkrętak który jest częścią nierozbieralną silniczka.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl