Autor Wątek: Ognisko rdzy na prawym tylnym słupku - Auris (2008r.)  (Przeczytany 6965 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline foxtrot1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 11
Ognisko rdzy na prawym tylnym słupku - Auris (2008r.)
« dnia: 08 Stycznia 2011, 18:17:43 »
Witam.

Konto mam od nie dawna, ale często przeglądam forum.
Dzisiaj po umyciu samochodu zauważyłem ok. 1mm ognisko rdzy, delikatnie spuchnięte. Nie wygląda to na odprysk od kamienia. Co najgorsze jest to na tylnym prawym słupku, na wysokości tylnej szyby. Samochód mam od listopada 2008r, czyli ponad dwa lata. Kupione w polskim salonie. Serwisowany, jest gwarancja. W tym miesiącu jadę na przegląd przy 60k km.

Czy ktoś miał podobny przypadek? Co mam powiedzieć w ASO? Przecież nie będą mi malować chyba dwuletniego auta?
Proszę o porady. Pozdrawiam.

Offline kafara1

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1507
  • Płeć: Mężczyzna
    • Pogwarancyjna naprawa i konserwacja okien marki SCHUCO
Odp: Ognisko rdzy na prawym tylnym słupku - Auris (2008r.)
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Stycznia 2011, 18:25:00 »
Przecież nie będą mi malować chyba dwuletniego auta?

A czego oczekujesz ??? Wymiany na nowe ???

Offline foxtrot1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: Ognisko rdzy na prawym tylnym słupku - Auris (2008r.)
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Stycznia 2011, 18:32:48 »
Nie wiem, dlatego postanowiłem napisać tutaj. Wiem, że na pewno będą chcieli malować (a to z kolei zmniejsza wartość samochodu przy odsprzedaży). Chce się dowiedzieć jakie argumenty mam wykorzystywać, żeby było jak najlepiej. Może ktoś miał podobny problem z nowym autem.

Offline Sterciu

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 481
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ognisko rdzy na prawym tylnym słupku - Auris (2008r.)
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Stycznia 2011, 18:39:45 »
Przecież nie będą mi malować chyba dwuletniego auta?


A dlaczego nie , dlaczego dwu letnie  auto nie moze byc malowane ??

Jak Ci pomaują caly błotnik to powinienes sie cieszyc , chyba ze ci zrobią zaprawkę tylko w miejscu uszkodzenia lakieru (a korozja to jakby nie było uszkodzenie lakieru równiez) ale w przypadku matliku/perly i kiepskiego lakiernika to nie chciałbym tego drugiego rozwiązania. Najlepiej aby jakiś dobry lakiernik sie za to wziął , dobrze lakier dobrał , wziął pod uwagę efekt starzenia sie lakieru i znaku nie będzie ze byl malowany błotnik.

Ja walczyłem ze sprinterem nowym niedawno , auto  odebrane we wrzesniu z salonu a juz korozja wylazła na kabinie (jest to kontener). Auta w zyciu Ci nie wymienią , a jak dobrze bedzie pomalowane to nie widze problemu zadnego. Co do mniejszej wartości samochodu przy odsprzedazy to zawsze auto jest tyle warte ile ktoś jest w stanie za nie dać.... Mi w sprinterze pomalowali czesc kabiny w ramach gwarancji i zapewne u Ciebie to samo zrobią. Mam w książce odnotowaną naprawę jako Gwarancyjna naprawa lakiernicza odprysku lakieru lewej strony kabiny i to wszystko. A walczyłem z nimi chyba z miesiac aby wogóle coś z tym zrobili bo to juz nie był nalot rdzawy , a stawała sie to juz powoli zaawansowana korozja. Pewnie w momencie wyprodukowania auta  czyli w marcu uszkodzenie to powstalo i tak korodowal stojąc na placu i czekając na klienta. Akurat uszkodzenie było w tylnej czesci kabiny , kontener czesciowo zakrywal je , ale pomalowana zostala tylna czesc kabiny po zdemontowaniu kontenera razem z calym słupkiem za drzwiami. Tutaj mozna było sie wkurzyc przy aucie które mielismy dopiero dwa miesiace , odebrane z salonu a juz korodujace.
« Ostatnia zmiana: 08 Stycznia 2011, 18:46:21 wysłana przez Sterciu »
Pozdrowionka  . :D

Offline foxtrot1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: Ognisko rdzy na prawym tylnym słupku - Auris (2008r.)
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Stycznia 2011, 18:51:57 »
Dzięki za info. Gdzieś ostatnio czytałem (chyba w auto świat), że ktoś kupił nową toyote i zaczęła mu korodować po pewnym czasie. Toyota chciała pomalować auto, jednak klient sie nie zgodził i zgłosił sprawe w sądzie. Wygrał z dilerem argumentacją, że auto po malowaniu traci na wartości. Już nie pamiętam finału, ale wiem że wyszło to dla niego korzystnie.

No nic... zobaczymy co powie mój kochany diler.

Offline Linoch

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ognisko rdzy na prawym tylnym słupku - Auris (2008r.)
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Stycznia 2011, 19:40:38 »
Z tego co słyszałem Auris ma 10 letnią gwarancje na blachę, ale żenujące że nowe auto a już koroduje.
Dużo zależy od dealera, ale jak stwierdzą uszkodzenie mechaniczne nici z naprawy w ramach gwarancji, a jak bedziesz coś chciał działać na właśną ręke stracisz gwarancje. Przy obecnych realiach coś czuje ciężką batalię :|

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Ognisko rdzy na prawym tylnym słupku - Auris (2008r.)
« Odpowiedź #6 dnia: 08 Stycznia 2011, 20:49:18 »
przecież auto jest ocynkowane więc skąd rdza chyba, że było już uderzone w tym miejscu wcześniej lub tak jak piszesz od kamienia i niezabezpieczone.
10 lat na nadwozie to na dziurę a nie rdzę.

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ognisko rdzy na prawym tylnym słupku - Auris (2008r.)
« Odpowiedź #7 dnia: 08 Stycznia 2011, 20:50:39 »
Z tą utratą wartości to byś miał jazdę jak by było auto puknięte.
Ja zrobiłbym zdjęcie burchla wraz z autem (czyli auto a potem wstawka zoom identyfikująca korozję) i przy sprzedaży pokazał zdjęcie i czym było spowodowane malowanie fragmentu auta.....
Pozdrawiam
Obi


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl