Autor Wątek: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek  (Przeczytany 1444362 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Swoop

  • Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 4977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1095 dnia: 03 Lipca 2014, 16:43:37 »
Skasowałam poprzednie konto na motostat i założyłam nowe

wystarczyło tylko skasować auto z konta

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1096 dnia: 03 Lipca 2014, 18:01:48 »
O to mi chodziło :)

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1097 dnia: 03 Lipca 2014, 22:01:53 »
Przed wyjazdem pomyślałam sobie, że sprawdzę stan oleju. Nie sprawdzałam wcześniej, bo dopiero 4700 na liczniku. Milo było zobaczyć pierwszy raz żółtą ciecz na bagnecie, zamiast czarnej mazi :) Pełny stan, czyli nie gubię oleju  :good:
Żyj i daj żyć innym.

Offline Pazurek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 291
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1098 dnia: 03 Lipca 2014, 22:30:15 »
Wypucowałem i odkurzyłem dzisiaj autko było strasznie brudne po wczasach. Zauważyłem na masce silnika pierwszą ranę  :wallbash: wielkości łebka od szpilki, zapewne od kamienia na autostradzie oraz małe wybrzuszenie na zderzaku z przodu obok lewego światła przeciwmgielnego po uderzeniu w zająca też na autostradzie chyba nie przeżył  :-(
C-HR II Executive 2.0 - 2025
AYGO Selection x-cite - 2020
Auris II 1.6 Valvematic, Premium+Comfort - 2013

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1099 dnia: 03 Lipca 2014, 22:56:18 »
Pazurku, ja już mam kilka takich ran :( a autko w kwietniu odbierałam  <zalamka>
Żyj i daj żyć innym.

Robsajson

  • Gość
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1100 dnia: 03 Lipca 2014, 23:03:13 »
Pazurku, ja już mam kilka takich ran :( a autko w kwietniu odbierałam  <zalamka>
Przy prędkościach, które rozwijasz na drogach rzędu 150-200 km/h nie unikniesz takich rzeczy.
Jednak bardziej wku@#&%!^ mnie szkody parkingowe.

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1101 dnia: 03 Lipca 2014, 23:30:00 »
A u mnie chyba nic, oprócz odciśniętego lakieru do paznokci na klamce, nie chce mi się zdrapać  :cheesy:

AurisBeast

  • Gość
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1102 dnia: 04 Lipca 2014, 07:38:21 »
Mi przez 3,5 roku udało się uchronić przed szkodami parkingowymi. Druga sprawa że jest duży plus, że auto parkuję na swojej posesji, a nie na osiedlu. Poza kilkoma odpryskami od kamieni na masce wielkości pół łebka od szpilki i dużej rysie na tylnym zderzaku od gałęzi, Auris wygląda jak nóweczka.

Offline Spider1919

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 V 2.0 4x4
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1103 dnia: 05 Lipca 2014, 13:15:05 »
Zapakowałem Aurisa trzema warstwami kostki brukowej... i podoba mi się w wersji "gleba"   :grin:

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1104 dnia: 05 Lipca 2014, 13:42:04 »
Sprawdzone ciśnienie w oponach. Każda guma miała inne. Jedna 2,7 bara a reszta po 2,2 2,3 2,4  :shock:
Umyte. Można się pakować i jechać.
Żyj i daj żyć innym.

Offline Swoop

  • Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 4977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1105 dnia: 06 Lipca 2014, 10:43:19 »
Zapakowałem Aurisa trzema warstwami kostki brukowej... i podoba mi się w wersji "gleba"   :grin:

fajny Aurisek, a gleba kosztuje tylko 400-600 zł + wymiana sprężyn ;)

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1106 dnia: 06 Lipca 2014, 11:24:36 »
do gleby to by wypadało mieć inne amortyzatory niż fabryczne, nierzadko już zużyte, np. takie KYB Ultra SR
TIIDA '09

Offline Misiek_ol

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1107 dnia: 07 Lipca 2014, 09:12:34 »
do gleby to by wypadało mieć inne amortyzatory niż fabryczne, nierzadko już zużyte, np. takie KYB Ultra SR
Do obniżenie 30-35 mm można zostawić oryginalne amortyzatory. Mam tak u siebie i bardzo sobie chwale to rozwiązanie.   
Corolla E15 1.6VVT-i Prestige - 7,5 x 18 Ronal -  225/40/18 Toyo T1R - Eibach Pro-Kit

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1108 dnia: 07 Lipca 2014, 09:45:19 »
też miałem obniżenie 30-35mm (najprawdopodobniej h&r) i zdecydowanie wolałbym będąc w tamtym miejscu amor o niższym skoku

nie mówiąc już o tym, że amor zwykły szybciej się zużyje w pracując ze sprężyną obniżającą
TIIDA '09

Offline paul_krakow

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 485
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1109 dnia: 07 Lipca 2014, 14:25:05 »
Zapakowałem Aurisa trzema warstwami kostki brukowej... i podoba mi się w wersji "gleba"   :grin:


sam malowałeś zaciski jeżeli tak to jakim specyfikiem i jak dawno ?
 


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl