Mój wybór jest świadomy ..............
Potwierdzam

Zaobserwowano aktywność użytkownika Jarod na pewnym forum gdzie użytkownicy piszą:
W moim paSSeratti B8 dwa miesiące od zakupu:
- zaśniedziały chromy
- nie działa nawiew na tył
- system S/S działa z opóźnieniem i nie mogę włączyć się do ruchu
- wycieraczka pasażera nie czysci szyby
- słyszę szum w okolic drzwi
- szarpie skrzynia na mrozie (podejrzenia co do oleju nie na polskie "mrozy")
- resetuje się licznik spalania
- słyszę stuki z tylnego zawieszenia
- nie chowający się spryskiwacz reflektora
- nie można sterować 3strefą klimy z poziomu DM
- system rozpoznawania znaków - znaki na siebie nachodzą
- Dynaudio - przy słuchaniu basowej muzyki wysokiej jakości ze Spotify/Jukebox/USB rezonują nieprzyjemnie boczki tylnych drzwi
- Czy kolegom też tak skrzypią tylne drzwi przy maksymalnym otwarciu
- 2016 wyprodukowany 4 września , kasuje się po nocnym postoju.
- patrze na poziom płynu chłodniczego ... jest na minimum.. dokładnie na samej kresce na zimnym
- kilka setek ubytku to sporo... mam autko 4 miesiąc i coś takiego to następna niemiła niespodzianka
- komunikat o błędzie DSG po dłuższej trasie, brak możliwości zapalenia samochodu
- muszę dodać do listy jeszcze jedną drobnostkę ale znowu bardzo irytująca... skręcony pas pasażera z prawej strony tył
- 5 razy już zapaliła mi się po uruchomieniu samochodu kontrola EPC i samochód wszedł w tryb awaryjny. Po zgaszeniu i odpaleniu wszystko wraca do normy
- Dobra, pobiłem rekord przebiegu przy pierwszym zgłoszeniu się do serwisu Całe 41 km Do wymiany całe lampy z przodu....
Lista jest oczywiście tak długa jak stąd na księżyc

I to wszystko w auteczkach po 150 tysi lekko.
Linka nie podam, zainteresowani sami znajdą.
Szczerze, wolę jeździć nudną , mułowatą , niewygodną Toyotą

niż takim passeratim.