Chybaty, fajnie to zrobiłeś

Ja jeszcze nie wiem, co moje auto czyta, na razie dalej wycieram płytkę przełożoną z Ryśka

Nie ma kiedy się pobawić. Rany, nawet pod maskę nie zajrzałam ani razu. Nie było kiedy.
A w temacie: pierwsza kąpiel nowoautka zaliczona. Na bezdotykowej oczywiście. Dostał też apteczkę i organizer do bagażnika, nie wiem, czy się sprawdzi.