W specyfikacji jest że zasilanie wynosi 220v a w polskich gniazdkach od ponad 10-ciu lat wynosi ono 230v do 240v.
Obawiam się, że twoje obawy są nieuzasadnione

Podane zasilanie "220V" ma sygnalizować pewnie jedynie, że urządzenie zasilane jest prądem jednofazowym.
W Polsce tzw. napięcie jednofazowe ma obecnie wartość napięcia 230V +/-10% (zgobnie z odpowiednimi normami PN i Ustawami o normalizacji).
Jeśli masz voltomierz to możesz to sprawdzić sam, a jak nie to poproś jakiegoś elektryka niech ci zmierzy napięcie w gniazdku elektrycznym - bedziesz zdziwiny , że napięcie jest bliższe 220V niż 230V
Zresztą każde urządzenie elektryczne budowane jest z pewnym zapasem - na wypadek wahań napięcia w sieci.
PS
A tak a'propos ozonowania - u mnie w pracy kupili ozonator (nie pamiętam nazwy i firmy) żeby chłopaki w samochodach służbowych ozonowanie robili sobie sami (zamiast jeździć do serwisów).
Sprzęt kosztował ok. 200 pln jak dobrze pamietam i zwrócił się już kilukrotnie.
Ja w prywatnym samochodzie staram się zapuszczać sobie ozonowanie (tak +/- na godzinkę) 2x w roku. Na wiosnę (po sezonie zimowym) i jesienią (przed zimą). I przyznać trzeba, że efekt jest - smrodku od klimy raczej nie mam.