Autor Wątek: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek  (Przeczytany 1496064 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1500 dnia: 05 Grudnia 2014, 20:39:47 »
Mata na przednią szybę też sporo pomaga i nie kosztuje fortuny :)
właśnie

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1501 dnia: 05 Grudnia 2014, 20:43:12 »
Mata na przednią szybę też sporo pomaga i nie kosztuje fortuny

Posiadam takową. Ale posiadanie i zakładanie czasem nie idą w parze. Zazwyczaj zakładam, kiedy nie trzeba, a jak akurat mi się nie chce, bo już siaty z bagażnika powyjmowałam, to rano skrobaczka w ruch i przy drapaniu słownictwo, jakie nie przystoi kobiecie   :cheesy:
Żyj i daj żyć innym.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1502 dnia: 05 Grudnia 2014, 20:51:24 »
Hehehe, Nika, mocna kobietka jesteś  :good: , zwolnij czasami.
Postojowe ogrzewanie jest fajne, niekiedy ludzie zastanawiają się tylko- " jak ja kurna wyjeździłem tyle paliwa?"

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1503 dnia: 05 Grudnia 2014, 20:55:48 »
" jak ja kurna wyjeździłem tyle paliwa?"

Ja się nie zastanawiam, wiem, jak tego dokonałam   :grin: Nie ma tragedii, paliwo tanieje, a ja rzadko utykam w korkach, więc 8,6L/100 przy szybkich trasach i non stop włączonej automatycznej klimie (plus ostatnio podgrzewanie zadka) uważam za wynik bardzo łaskawy  :-)
Żyj i daj żyć innym.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1504 dnia: 05 Grudnia 2014, 20:59:51 »
Chodziło mi o ludzi z autkami z ogrzewaniem postojowym, bo ono paliwko zasysa prosto z baku. Ci co mocno liczą spalanie czasem mają ciekawe wyniki.

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1505 dnia: 05 Grudnia 2014, 21:00:28 »
więc 8,6L/100 przy szybkich trasach i non stop włączonej automatycznej klimie (plus ostatnio podgrzewanie zadka) uważam za wynik bardzo łaskawy 
Bardzo. Moje miasto jest całe zablokowane od paru dni, przedwczoraj wracałam z pracy (10-12km) ponad 2 godziny, spalanie chyba z 13 litrów bo ile ma być jak stoję, a nie jadę  :wallbash: :wallbash: :wallbash:

Mata rzeczywiście fajna rzecz, muszę zakupić w weekend.

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1506 dnia: 05 Grudnia 2014, 21:07:22 »
Mata rzeczywiście fajna
a ja mam pstryczek co rozmraża przednią szybkę i to w takim badziewiu w standarcie :-)

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1507 dnia: 05 Grudnia 2014, 21:19:01 »
Chodziło mi o ludzi z autkami z ogrzewaniem postojowym, bo ono paliwko zasysa prosto z baku. Ci co mocno liczą spalanie czasem mają ciekawe wyniki.

Zaglądam czasem do garażu priusa i widzę, jak walczą o każdą kropelkę :) Już nawet nie dla portfela, ale dla satysfakcji. Czuja euforie za każdym razem, jak spadnie o jedną dziesiątą. Ale to też nie sama średnia spalania się liczy. Można mieć 10 i 12 litrów/100, jeśli się jeździ 15-20 km dziennie. Ja akurat mam 40 km do pracy w jedną stronę i muszę sikać do baku co tydzień. Dla kogoś to pikuś, dla mnie sporo. Wszystko zależy od zasobności portfela. Gdyby mój portfel był grubszy, to nie pożałowałabym sobie takiego luksusu :)
Żyj i daj żyć innym.

Offline drzonca

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 34
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1508 dnia: 05 Grudnia 2014, 21:23:24 »
Chodziło mi o ludzi z autkami z ogrzewaniem postojowym, bo ono paliwko zasysa prosto z baku. Ci co mocno liczą spalanie czasem mają ciekawe wyniki.

Ogrzewanie bierze jakieś 0,2 litra na jedno podgrzanie, z czego sporo jest potem kompensowane niższym zużyciem paliwa przez ciepły, a nie zimny na starcie silnik. Nie sądzę aby przy normalnym używaniu zauważalnie odbiło się to na łącznym spalaniu.
Auris 1,33
Corolla E11FL
Suzuki Alto mk5

Offline Darek Toyota

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1795
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1509 dnia: 05 Grudnia 2014, 21:25:21 »
Umówiłem się na 6800 w wersji z rozbudowanym pilotem (programowanie czasu wyjazdu, a nie tylko wł/wył).    


Mam to u siebie w Verso ale właśnie z pilotem wł/wył i programatorek wyjazdu zabudowany w samochodzie ( jak montowałem to były jakieś problemy z dostępnością rozbudowanych pilotów).
W sumie ten programatorek okazał się niepotrzebny bo w ciągu 4 lat ani razu go nie użyłem. Ogrzewanie super sprawa, korzystam z tego codziennie w sezonie zimowym.
                     
                  
                  
                     
                     
            

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1510 dnia: 05 Grudnia 2014, 21:26:26 »
Gdyby mój portfel był grubszy
potnij karty i napełnij gotówką :-)

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1511 dnia: 05 Grudnia 2014, 21:31:08 »
Mam to urządzenie w aucie na R , fakt jest to van i spora kubatura do podgrzania. Zużycie paliwa zależne jest od ustawień które wklepie się do pamięci, ale zużycie jest zauważalne.

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1512 dnia: 05 Grudnia 2014, 21:44:40 »
potnij karty i napełnij gotówką

Jeśli potnę karty, to nie będę miała czym wyciągnąć gotówki z bajkomatu  :laugh:
Żyj i daj żyć innym.

Robsajson

  • Gość
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1513 dnia: 05 Grudnia 2014, 21:56:30 »
potnij karty i napełnij gotówką

Jeśli potnę karty, to nie będę miała czym wyciągnąć gotówki z bajkomatu  :laugh:
Najpierw wyciągnij pieniądzory a później potnij  :cheesy:
Ja bankomat nazywam ,,ścianą płaczu"  :-)

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1514 dnia: 05 Grudnia 2014, 22:05:41 »
Najpierw wyciągnij pieniądzory a później potnij 

Byłam pewna, że ktoś tak odpisze, bo aż się samo cisło na klawiaturę  :cheesy: No to odbijam: a czym wyciągnę po kolejnej wypłacie?  :-P
Żyj i daj żyć innym.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl