Bo trzeba troszkę pomyśleć przy zakładaniu
1. pierwszy odciąg zawijasz na lusterku
2. drugi po stronie pasażera zapinasz już na felgę/kołpak (są haczyki)
3. po skosie naciągasz na dachu i zapinasz na tylnej feldze
4. zdejmujesz z lusterka i zakładasz na koło
5. zostaje czwarty odciąg, który zakładasz na ostatnie koło
6. możesz podłożyć materiał pod wycieraczki (nie przymarzną) i naciągnąć na lusterka
Sprawdzone przy duuużej zamieci i trwało może 15s dłużej. Za to rano wystarczy odpiąć po jednej stronie i zrzucić śnieg na drugiej, strzepnąć, zwinąć i schować do bagażnika... A ubaw to mam ja widząc minę sąsiada, który dalej męczy się ze swoją pierwszą szybą.
Koniec instrukcji dla opornych
