Umyłem w poniedziałek, nawoskowałem, wyplakowałem, opony wyśmigałem czernidłem. Jaki ja byłem dumny i zadowolony, mimo zmęczenia bo całość zajęła mi ponad 2h. Przychodzę z pracy we wtorek pod dom, patrzę a cała Toyka w tych je....ch zółtych pyłkach, do tego dzisiejszy deszcz. Masakra
